100-lecie Fatimy: Siostra Łucja o posoborowej wiośnie

List siostry Łucji z 29.12.1969:
“To co niektóre błądzące dusze rozsiewają przeciw odmawianiu Różańca jest fałszywe. Światło słoneczne jest starsze niż odmawianie Różańca, a jednak nie chcą czerpać dobra z jego jasności. Psalmy są bardziej starożytne i, podobnie jak modlitwy składające się na Różaniec, są częścią świętej liturgii. Powtarzanie Ave Maria, Pater Noster i Gloria Patri jest łańcuchem, który unosi nas do Boga i z Nim łączy, dając nam udział w Jego Boskim Życiu, tak jak spożywanie kęs za kęsem chleba, którym się żywimy utrzymuje w nas życie przyrodzone, nikt nie mówi że to przestarzałe! To zwodzenie jest diaboliczne! Nie dajcie się zwieść.”
———-
List siostry Łucji z 04.04.1970:
“Niech wasz apostolat, podobnie jak wszystkich naszych braci i sióstr misjonarzy, będzie dla dusz światłem Wiary, która prowadzi ich na drodze Prawdy, Nadziei i Miłości! Tym światłem, o którym Pan mówi do nas w swojej Ewangelii: jesteście światłem świata i solą ziemi.
W tym celu, koniecznym jest nie dać się prowadzić doktrynom błądzących dyskutantów. Ta kampania jest diaboliczna. Musimy jej stawić opór, nie wchodząc w konflikt. Musimy powiedzieć duszom, że, dziś bardziej niż kiedykolwiek, musimy modlić się za nas samych i za tych, którzy są przeciw nam! Musimy każdego dnia odmawiać Różaniec. To jest modlitwa, którą Nasza Pani najbardziej zalecała aby z wyprzedzeniem nas uzbroić, przewidując dni tej diabolicznej kampanii!
Diabeł wie że ocalimy się dzięki modlitwie. Dlatego prowadzi swą kampanię przeciw niej by nas zniszczyć. Teraz, gdy ma się zacząć miesiąc maj, odmawiajcie codziennie Różaniec. Nie obawiajcie się wystawiać Najświętszego Sakramentu i odmawiać Różaniec w Jego obecności.
Nie jest prawdą że to nie jest liturgiczne, ponieważ wszystkie modlitwy Różańca są częścią świętej liturgii, a jeśli nie są niemiłe Bogu, kiedy odmawiamy je podczas celebrowania Najświętszej Ofiary, to również takie nie są jeśli odmawiamy je w Jego obecności, gdy zostaje wystawiony podczas adoracji. Przeciwnie, to jest modlitwa, która najbardziej jest Mu miła, ponieważ przez nią chwalimy Go najlepiej…
Dlaczego modlitwa, której nauczył nas Bóg i tak bardzo nam zalecał ma być przestarzała? Łatwo jest rozpoznać tu podstęp diabła i jego zwolenników, którzy pragną poprowadzić dusze z dala od Boga, prowadząc je z dala od modlitwy… Nie dajcie się zwieść. Oświecajcie dusze wam powierzone i odmawiajcie z nimi Różaniec każdego dnia. Odmawiajcie go w kościele, na ulicach, na drogach i publicznych placach. Jeśli jest to możliwe, idźcie ulicami odmawiając i śpiewając Różaniec z innymi, a kończąc w kościele błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Czyńcie to w duchu modlitwy i pokuty, prosząc o pokój dla Kościoła, dla naszych prowincji zamorskich i świata. Jestem pewna, że jeśli poczynilibyście takie wezwanie, dusze chętnie za nim podążą, bowiem owce podążają za Pasterzem kiedy wie jak je strzec i prowadzić dobrą drogą.”
———-
List siostry Łucji z 12.04.1970:
“Ludzie powinni codziennie odmawiać Różaniec. Nasza Pani powtarzała to we wszystkich Jej objawieniach, aby uzbroić nas na wypadek tych czasów diabolicznego zamętu, abyśmy nie dali się zwieść fałszywymi doktrynami i aby, poprzez modlitwę, nasza dusza nie przestawała się wznosić do Boga (…)
Niestety w sprawach religijnych ludzie zwykle nie posiadają wiedzy i podążają gdziekolwiek są prowadzeni. Stąd wielka odpowiedzialność tych, którzy mają obowiązek ich prowadzić (…) To jest diaboliczny zamęt atakujący świat i zwodzący dusze! Należy się temu przeciwstawić i w tym celu możesz skorzystać z tego co ci tu powiedziałam, ale tak jakby pochodziło od ciebie, nie wymieniając mojego imienia.”
———
List siostry Łucji z 26.11.1970:
“(…) Dekadencja, która istnieje w świecie jest bez wątpienia skutkiem braku ducha modlitwy. Przewidując to zwiedzenie, Najświętsza Panna zalecała z takim naciskiem odmawianie Różańca. A ponieważ Różaniec jest, po świętej liturgii eucharystycznej, modlitwą najbardziej użyteczną do zachowania wiary w duszach diabeł wzniecił swą walkę przeciw niej. Niestety, widzimy katastrofy jakie spowodował. (…)
Musimy bronić dusz przed błędami, które mogą sprowadzić je na manowce z dobrej drogi. (…) Nie możemy i nie wolno nam się zatrzymać ani pozwolic, jak mówi Nasz Pan, by dzieci ciemności były mądrzejsze niż dzieci światła (…) Różaniec jest najsilniejszą bronią do obrony własnej na polu bitwy.”
———-
List siostry Łucji z 16.12.1970:
“(…) Z tego co mi przekazujesz widzę że musiałaś wiele wycierpieć! To jest pokuta, o którą prosi cię dziś Nasz Pan i te pokuty, które On nam sam zsyła są najbardziej bolesne. Jednak są one również tymi, które najbardziej nas łączą z Nim, który był Męczennikiem Smutku.
Ja również nie czułam się zbyt dobrze z sercem, oczami, etc., ale konieczne byśmy napełnili się tym czego brakuje w nas z Męki Chrystusa, jest konieczne by Jego członki stanowiły jedno z Nim, poprzez ból fizyczny i poprzez udrękę moralną. Biedny Pan, zbawił nas z tak wielką miłością i znalazł tak mało zrozumienia! tak mało miłości! tak źle jest traktowany! Jest bolesne widzieć tak wielkie zwiedzenie i w tak wielu osobach, które zajmują odpowiedzialne miejsca! (…)
Z naszej strony musimy, w takim stopniu jak możemy, wynagradzać poprzez jeszcze bardziej ścisłą więź z Panem, utożsamiać się z Nim aby mógł stanowić w nas Światło świata zanurzonego w ciemnościach błędu, niemoralności i pychy. Sprawia mi ból to co mi mówisz, że się teraz tu dzieje! To dlatego że diabłu udało się przemycić zło pod pozorem dobra, a ślepi zaczynają prowadzić innych, jak Pan zapowiada w swojej Ewangelii, zaś dusze dają się zwodzić.
Chętnie ofiarowuję siebie i moje życie Bogu za pokój w Jego Kościele, za kapłanów i wszystkie dusze konsekrowane, zwłaszcza tych, którzy tak są zwiedzeni i sprowadzeni na manowce! (…)
To dlatego diabeł wydał taką wojnę [Różańcowi]! A najgorsze jest to że udało mu się doprowadzić do błędu i zwieść dusze mające wielką odpowiedzialność z powodu miejsca jakie zajmują! To ślepcy prowadzący innych ślepców (…)”
———-
List siostry Łucji z 13.04.1971:
“Widzę z twojego listu że jesteś zaaferowany zamętem naszych czasów. Zaprawdę smutne jest, że tak wiele osób daje się zdominować przez diaboliczną falę przelewającą się przez świat i że są zaślepieni tak, iż nie są w stanie widzieć błędu? Ich główna wina to porzucenie modlitwy, w ten sposób porzucili Boga, a bez Boga nie mają nic: beze Mnie, nic nie możecie uczynić…
Diabeł jest bardzo bystry i szuka naszych słabych punktów by nas zaatakować. Jeśli nie jesteśmy czujni i uważni w uzyskiwaniu siły od Boga, upadniemy, albowiem nasze czasy są bardzo złe i jesteśmy słabi. Tylko siła Boża może sprawić że się utrzymamy.”
———-
tłumaczenie za: www.catholicvoice.co.uk/fatima3/
część druga: www.catholicvoice.co.uk/fatima2/
część pierwsza: www.catholicvoice.co.uk/fatima1/

Advertisements
This entry was posted in Fatima, Rewolucja SW II and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s