Św. Justyn Męczennik: Dialog z Tryfonem (1)

wybór z Dialogu z Żydem Tryfonem (ok. r. 150):

“(…) 17. „Inne bowiem narody nie wyrządziły nam, ani Chrystusowi tyle zła i w takim zakresie, jak uczyniliście to wy, którzy rzeczywiście jesteście sprawcami krzywdzących uprzedzeń, kierowanych przeciwko Jedynemu Sprawiedliwemu i nam, którzy przy Nim trwamy. Po tym bowiem, jak Go ukrzyżowaliście, jedynego niewinnego i prawego Człowieka – a przez te razy, ci, którzy przez Niego zbliżają się do Ojca, zyskują uzdrowienie – gdy dowiedzieliście się, że On zmartwychwstał i wstąpił do nieba, jak to prorocy o Nim zapowiedzieli, wy nie tylko, że nie żałowaliście niegodziwości, której się dopuściliście, ale jeszcze wybraliście ludzi i wysłaliście tych wybranych z Jerozolimy na wszystkie ziemie, by rozpowiadali, że pojawiła się bezbożna herezja chrześcijan, i rozgłaszali te rzeczy, których nie wysuwają przeciwko nam ci, którzy nas znają. Tak więc jesteście przyczyną nie tylko waszej własnej nieprawości, ale właściwie także wszystkich innych ludzi. Izajasz słusznie woła: «Z waszego powodu, poganie bluźnią mojemu imieniu». I: «Biada ich duszy! Zawiązali bowiem spisek przeciw sobie samym, mówiąc: „Skrępujmy sprawiedliwego, bo jest nam wstrętny”. Dlatego będą oni spożywać owoce swych czynów. Nieszczęście będzie niegodziwemu zapłatą za zło, zgodnie z dziełami rąk jego.» i znów w innych słowach: «Biada tym, którzy na postronkach od wołu ciągną nieprawość i na powrozach uprzęży swe grzechy! Tym, którzy mówią: Prędzej! Niech przyśpieszy On swe dzieło, byśmy zobaczyli, niech się zbliżą i urzeczywistnią zamiary Świętego Izraela, abyśmy je poznali! Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!» Tak, właśnie wy okazaliście wielką gorliwość w rozgłaszaniu po całej ziemi gorzkich i ciemnych, i niesprawiedliwych rzeczy przeciwko Jedynemu Niewinnemu i Prawdziwej Światłości, zesłanej przez Boga. Wydał się On bowiem wam kimś wstrętnym, gdy wołał: «Jest napisane: Dom mój będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców!» Powywracał On też stoły wymieniających pieniądze i zawołał: «Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Oddajecie bowiem dziesięcinę z mięty i ruty, a nie przestrzegacie sprawiedliwości i miłości Bożej. Groby pobielane! Od zewnątrz wydajecie się piękni, a wnętrze wasze pełne jest trupich kości.» A do uczonych w Piśmie: «Biada wam, uczeni w Piśmie! Posiedliście klucze i sami nie wchodzicie, a przeszkadzacie innym, którzy wchodzą, ślepi przewodnicy!»” (…)
26. (…) “Ci, którzy prześladowali i nadal prześladują Chrystusa, jeśli się nie nawrócą, niczego na świętej górze nie odziedziczą. Zaś poganie, którzy uwierzyli w Niego i żałowali za popełnione przez siebie grzechy, oni otrzymają dziedzictwo wraz z Patriarchami i Prorokami, i ludźmi sprawiedliwymi, którzy są potomkami Jakuba, mimo, że nie będą zachowywać szabatów, ani nie będą obrzezani, ani nie będą obchodzić świąt. Oni na pewno otrzymają od Boga święte dziedzictwo. Mówi bowiem Bóg przez Izajasza w ten sposób: «Ja, Pan Bóg twój, powołałem Cię słusznie, trzymałem Cię za rękę i umocniłem Cię, i uczyniłem Cię znakiem Przymierza dla ludu, jako światło dla pogan, abyś otworzył oczy niewidomemu, abyś wyzwolił tych, którzy są zakuci w kajdany i tych, którzy przebywają w ciemnościach lochów». I znów: «Podnieście sztandar dla ludu, aby o tym, co Pan uczynił posłyszały krańce ziemi. Powiedz córom Syjonu, oto wasz Zbawca nadchodzi, Jego zapłata i Jego dzieła idą przed Nim, On nazwie was świętym narodem, odkupionym przez Pana. Nikt nie nazwie cię już miastem zapomnianym i porzuconym. Kim jest Ten, który nadchodzi z Edomu, z Bosry idzie w szatach szkarłatnych? Ten wspaniały w swoim odzieniu, który kroczy z wielką swą mocą? – To ja jestem tym, który mówi sprawiedliwie, potężny w wybawianiu. – Dlaczego krwawa jest Twoja suknia i szaty Twe jak u tego, co wygniata winogrona w tłoczni? – Sam jeden wygniatałem je do kadzi, z narodów – ani jednego nie było ze mną. Tłoczyłem je w moim gniewie i deptałem je w mojej porywczości. Posoka ich obryzgała mi szaty i poplamiłem sobie całe odzienie. Albowiem dzień pomsty był w moim sercu i nadszedł rok mojej odpłaty. Rozglądałem się – nikt nie pomagał. Zdumiewałem się, a nie było, kto by podtrzymał. Wówczas moje ramię przyszło mi z pomocą i podtrzymała mnie moja zapalczywość. Zdeptałem ludy w moim rozgniewaniu, starłem je w mojej zapalczywości, sprawiłem, że krew ich spłynęła na ziemię»”. (…)
35. (…) „To, że istnieją tacy ludzie, przyznający się sami do bycia chrześcijanami i wyznający, że ukrzyżowany Jezus jest zarówno Panem i Chrystusem, a jednak nie nauczający Jego zasad, lecz tych które pochodzą z ducha błędu, sprawia, że my, którzy jesteśmy wyznawcami prawdziwej i czystej nauki Jezusa Chrystusa stajemy się jeszcze bardziej wiarygodni i niezachwiani w nadziei zapowiedzianej przez Niego. Te bowiem rzeczy, które zapowiadał On, że będą miały miejsce w związku z Jego imieniem, widzimy, że dokonują się one teraz na naszych oczach. Powiedział On przecież: «Wielu przyjdzie w moim imieniu, na zewnątrz przyodzianych w owczą skórę, a wewnątrz będących drapieżnymi wilkami». I: «Będą rozłamy i herezje». I: «Uważajcie na fałszywych proroków, którzy przybędą do was odziani z zewnątrz w owczą skórę, ale we wnętrzu będą drapieżnymi wilkami». I: «Powstanie wielu fałszywych Chrystusów i fałszywych apostołów, którzy oszukają wielu wierzących». Dlatego było i wciąż jest wielu, moi przyjaciele, takich, którzy przychodząc w imię Jezusa, uczyli zarówno mową jak i czynem, dokonywać rzeczy bezbożnych i bluźnierczych; są oni przez nas nazywani imionami ludzi, od których dane doktryny i poglądy wzięły swój początek. Jedni bowiem w taki, drudzy w inny sposób uczyli bluźnić Stwórcy wszystkich rzeczy i Chrystusowi, co też zostało przez Niego przepowiedziane, gdy przyszedł, jak też Bogu Abrahama i Izaaka, i Jakuba; my z nimi nie mamy nic wspólnego, gdyż wiemy, że są ni ateistami, że są bezbożni i niecni, i grzeszni, a wyznawcami Jezusa są tylko z nazwy, zamiast być jego czcicielami. Jednakże nazywają oni siebie chrześcijanami, podobnie jak poganie umieszczający imię Boga na dziełach własnych rąk i uczestniczą w niegodziwych i bezbożnych obrzędach. Niektórzy są nazywani Marcjanami, inni Walentynianami, inni Bazylidianami, inni Saturnilianami, a niektórzy innymi jeszcze imionami; wszyscy nazwani zostali od imion twórców własnych ich poglądów, podobnie jak wśród tych, którzy uważają się za filozofów, każdy, jak to juz wcześniej powiedziałem, przybiera imię ojca danej doktryny, za którą podąża. Tak więc w następstwie tych wydarzeń wiemy, że Jezus przewidział, co się stanie po Jego odejściu, jak też wiele innych wydarzeń, które On zapowiedział spełnia się tym, którzy wierzą i wyznają, że On jest Chrystusem. Wszystko bowiem to, co cierpimy, nawet śmierć zadawaną nam przez przyjaciół, przepowiedział On, że będzie to miało miejsce, tak więc ani Jego słowa, ani czyny nie zawierają w sobie żadnego błędu. Dlatego też modlimy się za was i za wszystkich innych ludzi, którzy nas nienawidzą, abyście żałując wraz z nami nie bluźnili Temu, który przez swoje dzieła, przez potężne czyny dokonywane w Jego imię, przez słowa, których nas nauczył, przez ogłoszone proroctwa, które Go dotyczyły, okazał się niewinnym i nienagannym we wszystkim, Jezusowi Chrystusowi; ale wierząc w Niego, byście mogli dostąpić zbawienia w Jego powtórnym, chwalebnym przyjściu, a nie zostali przez Niego skazani na wieczny ogień. (…)
38. Tryfon powiedział: „Mój panie, jednak bardzo dobrze, że posłuchaliśmy naszych nauczycieli, którzy ustanowili prawo zakazujące nam kontaktować się z kimkolwiek spośród was, bo w tych sprawach niemożliwe jest, byśmy mogli z wami dojść do jakiegokolwiek porozumienia. Wygłaszacie bowiem wiele bluźnierstw i z ich pomocą próbujecie nas przekonać, że ten ukrzyżowany człowiek był z Mojżeszem i Aaronem, i że rozmawiał z nimi w słupie obłoku; potem, że stał się człowiekiem, został ukrzyżowany i wstąpił do nieba, że znowu przyjdzie na ziemię i dostąpi chwały”. Wtedy odpowiedziałem: „Wiem, że jak powiada słowo Boże, ta wielka mądrość Boga, Stwórcy wszystkich rzeczy i Wszechmogącego pozostaje dla was ukryta. Dlatego współczując wam, dołożę możliwie największych starań, abyście mogli zrozumieć te sprawy, które wydają się wam sprzeczne; a nawet jeśli nie dlatego, to po to, abym sam mógł okazać się niewinnym w dniu sądu. Musicie bowiem usłyszeć inne jeszcze słowa, które również wydają się paradoksalne, ale wcale nie są zagmatwane, nie, raczej wciąż zdobywają coraz więcej słuchaczy i badaczy, gardzących tradycją waszych nauczycieli, odkąd zostali oni przez Ducha Świętego uznani za niezdolnych by uświadomić sobie prawdy przekazane przez Boga i wolą nauczać swoich własnych poglądów. I tak, w podobny sposób słowa Psalmu czterdziestego czwartego odnoszą się do Chrystusa: «Z mego serca tryska piękne słowo, utwór mój głoszę dla Króla; mój język jest jak rylec biegłego pisarza. Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich, wdzięk rozlał się na Twoich wargach: przeto pobłogosławił Tobie Bóg na wieki. Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz, swą chlubę i ozdobę! Szczęśliwie wstąp na rydwan w obronie wiary, pokory i sprawiedliwości, a prawica twoja niech ci wskaże wielkie czyny! Strzały twoje są ostre – ludy poddają się tobie – trafiają w serce wrogów króla. Tron Twój, o Boże trwa wiecznie, berło Twego królestwa – berło sprawiedliwe. Miłujesz sprawiedliwość, wstrętna ci nieprawość, dlatego Bóg, twój Bóg namaścił ciebie olejkiem radości hojniej niż równych ci losem; wszystkie twoje szaty pachną mirrą, aloesem; płynący z pałacu z kości słoniowej dźwięk lutni raduje ciebie. Córki królewskie wychodzą ci na spotkanie, królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy. Posłuchaj córko, spójrz i nakłoń ucha, zapomnij o twym narodzie, o domu twego ojca! Król pragnie twojej piękności: on jest twym panem, oddaj mu pokłon! I córa Tyru nadchodzi z darami; możni narodów szukają twych względów. Cała pełna chwały wchodzi córa królewska; złotogłów jej odzieniem. W szacie wzorzystej wiodą ją do króla; za nią dziewice, jej druhny, wprowadzają do ciebie. Przywodzą je z radością i uniesieniem, przyprowadzają do pałacu króla. Niech twoi synowie zajmą miejsce twych ojców; ustanów ich książętami po całej ziemi! Przez wszystkie pokolenia upamiętnię twe imię; dlatego po wiek wieków sławić cię będą narody»”.
39. „Teraz już mnie nie dziwi – mówiłem dalej – że nienawidzicie nas, którzy wyznajemy te poglądy, a was obwiniamy o trwanie w zatwardziałości serca. Bowiem nawet Eliasz, rozmawiając z Bogiem, powiedział odnośnie do was tak: «Panie, zamordowali oni Twoich proroków i zburzyli Twoje ołtarze, tak że tylko ja sam zostałem, a oni czyhają i na moje życie». A On mu odpowiedział: «Wciąż mam siedem tysięcy ludzi, którzy nie zgięli kolan przed Baalem». Dlatego też tylko ze względu na tych siedem tysięcy nie wylał Bóg swego gniewu, a nawet teraz jeszcze nie wymierzył On sprawiedliwości, ani jej nie wymierza, wiedząc, że codziennie niektórzy spośród was stają się uczniami w imię Chrystusa i porzucając ścieżkę błędu, otrzymują dary, każdy według swych zasług, oświeceni przez imię tegoż Chrystusa. Otrzymują bowiem jeden ducha zrozumienia, inny rady, inny mocy, inny uzdrawiania, inny poznania, inny nauczania i inny bojaźni Bożej”. Na to Tryfon powiedział do mnie: „Chciałbym, żebyś wiedział, że mówiąc o tych odczuciach, nie jesteś przy zdrowych zmysłach”. Ja zaś mu odpowiedziałem: „Posłuchaj, przyjacielu, nie jestem ani szaleńcem, ani nie odszedłem od zmysłów, ale zostało przepowiedziane to, że po wstąpieniu Chrystusa do nieba, wybawi On nas od błędu i obdarzy darami. Oto te słowa: «Wstąpił On na wysoką górę, wyprowadził jeńca z niewoli i obdarzył ludzi darami». Zgodnie z tym, my, którzy otrzymaliśmy dary od Chrystusa, który wzniósł się w górę, dajemy świadectwo słowom proroctwa, które mówi, że wy, «mądrzy według siebie samych i ludzie roztropni we własnych oczach», jesteście głupi i czcicie Boga, i Jego Pomazańca tylko swymi wargami. My zaś, którzyśmy zostali ukształtowani w całej prawdzie, oddajemy Mu cześć zarówno poprzez czyny, jak i poprzez poznanie, w sercu i nawet w śmierci. Wy jednak obawiacie się wyznać, że jest On Mesjaszem, jak świadczą o tym Pisma i wydarzenia oraz dowodzą dzieła dokonywane w Jego imię, być może z tego powodu, by nie być prześladowanymi przez władze, które pod wpływem ducha niegodziwego i kłamliwego węża, wciąż nie ustają w skazywaniu na śmierć i prześladowaniu tych, którzy wyznają imię Chrystusa, aż przyjdzie On znów i zniszczy ich wszystkich, i odpłaci każdemu należną mu karą”. (…)
41. „A ofiara z czystej mąki, panowie – powiedziałem – która została przepisana, by składać ją w imieniu oczyszczonych z trądu, była zapowiedzią Chleba Eucharystycznego, obrzędu, który nasz Pan, Jezus Chrystus polecił sprawować na pamiątkę swojej męki, którą przecierpiał On za tych, których dusze zostały oczyszczone z wszelkiej nieprawości i możemy też w ten sposób dzięki składać Bogu za stworzenie świata ze wszystkim, co ze względu na człowieka na nim istnieje, jak i za uwolnienie nas od zła, w którym trwaliśmy i za ostateczne pokonanie przez Niego władz i potęg, które zgodnie z Jego wolą zostały zwyciężone. Przeto przemawia Bóg przez usta Malachiasza, jednego z dwunastu proroków, jak to juz wcześniej powiedziałem, o ofiarach składanych przez was w tamtych czasach: «Nie mam ja w was upodobania, mówi Pan Zastępów, ani mi nie jest miła ofiara z waszej ręki. Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu, wielkie będzie imię moje między narodami, a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany imieniu memu i ofiara czysta. Albowiem wielkie będzie imię moje między narodami – mówi Pan Zastępów, wy zaś bezcześcicie je». Tak więc mówi On o poganach, mianowicie o nas, którzy w każdym miejscu składamy Mu ofiarę, to jest Chleb Eucharystii, a także Kielich Eucharystii, potwierdzając zarówno to, że to my chwalimy Jego imię, jak i to, że wy je znieważacie. Nakaz obrzezania zaś, polecający, by dokonywać obrzezania dzieci w ósmym dniu, był typem prawdziwego obrzezania, uwalniającego od zakłamania i niesprawiedliwości, którym zostaliśmy obrzezani przez Tego, który powstał z martwych w pierwszym dniu po szabacie, naszego Pana Jezusa Chrystusa. Bowiem pierwszy dzień po szabacie, będący też pierwszym wśród wszystkich dni, jest nazywany również ósmym, według liczby wszystkich dni tego cyklu mimo, że pozostaje wciąż pierwszym”. (…)
43. „Tak więc obrzezanie wzięło swój początek od Abrahama, a szabat wraz ze składaniem ofiar i obchodzeniem świąt od Mojżesza, i zostało już wykazane, że te nakazy wydano ze względu na zatwardziałość serc waszego ludu, było więc nieuniknione, że zgodnie z wolą Ojca znajdą one swój kres w Tym, który narodził się z Dziewicy, z rodu Abrahama oraz z plemienia Judy i Dawida; w Chrystusie, synu Bożym, który został ogłoszony jako Ten, co przybywa do całego świata, by stać się wiecznym Prawem i wiecznym Przymierzem, jak ukazują to wyżej wspomniane proroctwa. A my, którzy przez Niego zbliżyliśmy się do Boga, przyjęliśmy nie cielesne, ale duchowe obrzezanie, którego przestrzegali Henoch i wielu mu podobnych. A przyjęliśmy je poprzez chrzest, kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, z łaskawości Boga; i wszyscy ludzie bez różnicy mogą stać się jego uczestnikami. Teraz jednak skupienia naszej uwagi domaga się tajemnica Jego narodzenia i to o niej będę mówił. Izajasz więc zaznaczył co do pochodzenia Chrystusa, że nikt nie będzie mógł go określić, w przytoczonych już słowach: «Któż przejmuje się Jego rodem? Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących, za grzechy mego ludu został zbity na śmierć». Duch proroczy w ten sposób potwierdził, że pochodzenie Tego, który miał umrzeć, abyśmy my grzesznicy mogli zostać uzdrowieni przez Jego rany, było tego rodzaju, że nikt nie może go wypowiedzieć. Ponadto o tym, że ludzie, którzy w Niego uwierzą, posiądą wiedzą o sposobie, w jaki przyszedł On na świat, zapowiedział Duch proroczy przez tego samego Izajasza, jak będzie to możliwe, w ten oto sposób: «Pan odezwał się do Achaza, mówiąc: <Proś dla siebie o znak Pana, twojego Boga, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze>. Lecz Achaz odpowiedział: <Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę>. Wtedy rzekł Izajasz: <Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel. Śmietanę i miód spożywać będzie, aż się nauczy odrzucać zło, a wybierać dobro. Bo zanim Chłopiec nauczy się jak wołać ojca lub matkę, otrzyma władzę nad Damaszkiem i zdobędzie Samarię na oczach króla Asyrii. I zostanie opuszczona kraina, której dwóch królów ty się uląkłeś. Pan sprowadzi na ciebie i na twój lud, i na dom twego ojca czasy, jakich nie było od chwili odpadnięcia Efraima od Judy, króla Asyrii>». Jasne jest dla wszystkich, że w rodzie Abrahama nikt nie narodził się z dziewicy, ani o nikim nie powiedziano, że ma się narodzić z dziewicy, za wyjątkiem naszego Chrystusa. Ale skoro ty i wasi nauczyciele ośmielacie się twierdzić, że w proroctwie Izajasza nie powiedziano «Oto Dziewica pocznie…», ale «Oto młoda kobieta pocznie i porodzi syna» i objaśniacie proroctwo tak, jakby odnosiło się ono do Ezechiasza, który był waszym królem, postaram się krótko wykazać, w przeciwieństwie do was, że to odniesienie dotyczy Tego, którego my uznajemy za Chrystusa”.
44. „W tej samej mierze bowiem, w jakiej wy jesteście strapieni, ja pod każdym względem okażę się niewinny, skoro staram się usilnie przekonać was za pomocą kolejnych dowodów. Ale jeśli wy pozostajecie zatwardziali w swych sercach albo brak wam stanowczości przy podejmowaniu decyzji co do śmierci, która jest udziałem chrześcijan i jesteście niechętni by pogodzić się z prawdą, to sami okażecie się sprawcami spotykającego was zła. A oszukujecie samych siebie, kiedy łudzicie się, że będąc nasieniem Abrahama według ciała, staniecie się też w pełni dziedzicami dóbr, których nadanie Bóg zapowiedział przez Chrystusa. Nikt bowiem, nawet spośród tych, którzy czegoś oczekiwali ich nie osiągnie, ale tylko ci, którzy w swojej duszy upodobnili się do wiary Abrahama i którzy rozeznali wszystkie tajemnice; gdyż jak mówię, niektóre nakazy zostały na was nałożone ze względu na uwielbienie należne Bogu i na praktykowanie prawych obyczajów, ale inne nakazy i praktyki były też ustanowione ze względu na tajemnicę Chrystusa z powodu zatwardziałości serc waszego ludu. A że tak właśnie jest, czyni Bóg oczywistym u Ezechiela, kiedy mówi On w tej sprawie: «Nawet gdyby Noe, Daniel i Hiob błagali za swych synów i córki, ich prośba nie byłaby wysłuchana». Zaś u Izajasza o tej samej sprawie mówi On: «Tak mówi Pan Bóg: A gdy wyjdą, ujrzą trupy ludzi, którzy się zbuntowali przeciwko mnie: bo robak ich nie zginie i nie zagaśnie ich ogień, i będą oni odrazą dla wszelkiej istoty żyjącej». To właśnie dzieje się z wami, abyście wykorzenili tę ułudę z waszych dusz i rychło poznali jaka droga prowadzi do przebaczenia grzechów, a nadzieja dziedzictwa obiecanych dóbr będzie waszym udziałem. Nie ma jednak innej drogi niż ta: Stać się uczniem Chrystusa, obmyć się w zdroju, o którym mówi Izajasz, na odpuszczenie win i na koniec żyć w wolności od grzechu”. (…)
48. A Tryfon powiedział: „Usłyszeliśmy już co myślisz o tych sprawach. Podejmij teraz temat, który przerwałeś i doprowadź go do końca. Niektóre bowiem sprawy wydają mi się paradoksalne i zupełnie niemożliwe do udowodnienia. Kiedy bowiem mówisz, że ten Chrystusa istniał jako Bóg przed wiekami, by potem uniżyć się, narodzić i stać się człowiekiem, i w dodatku, że nie jest On człowiekiem z człowieka, to takie twierdzenia wydają mi się nie tylko paradoksalne, ale wręcz głupie”. Odpowiedziałem mu na to: „Wiem, że to stwierdzenie wydaje się paradoksalne, zwłaszcza dla tych z waszego ludu, którzy zawsze są niechętni w rozumieniu czy wypełnianiu woli Bożej, a tacy są właśnie waszymi nauczycielami, jak to sam Bóg powiada. Otóż z pewnością, Tryfonie – ciągnąłem dalej – mam niezawodny dowód, że ten Człowiek jest Mesjaszem Bożym, nawet gdybym nie umiał udowodnić, że istniał On dawniej jako Syn Stwórcy wszystkiego, będąc Bogiem i że narodził się jako Człowiek z Dziewicy. Ale skoro udowodniłem z całą pewnością, że ten Człowiek jest Mesjaszem Bożym, kimkolwiek by był, nawet gdybym nie udowodnił, że istniał On wcześniej i uniżył się, by narodzić się jako Człowiek, podobny do nas w cierpieniu, mający ciało, zgodnie z wolą Ojca, jedynie w tej ostatniej sprawie można by zarzucić mi, że się pomyliłem, ale nie można zaprzeczyć, że jest On Chrystusem, choćby zdawało się, że narodził się On jako człowiek z człowieka i nie udowodniono by nic ponad to, że został On wybrany na Mesjasza. Są bowiem też tacy, moi przyjaciele – powiedziałem – z naszego pokolenia, którzy twierdzą, że jest On Chrystusem, sądząc jednocześnie, że jest On człowiekiem z ludzi, z czym ja się nie zgadzam i się nie zgodzę, a również większość tych, którzy podzielają moje poglądy, powiedziałaby to samo; przecież zostaliśmy pouczenie przez samego Chrystusa, by nie pokładać ufności w ludzkich poglądach, ale w tych, które zostały ogłoszone przez błogosławionych proroków i tych, których On sam nas nauczył”. (…)
61. „Złożę wam inne jeszcze świadectwo, moi przyjaciele – powiedziałem – pochodzące z Pism, że Bóg wywiódł przed wszystkimi stworzeniami z siebie samego Początek, który był pewną rozumną mocą, który nazywany jest przez Ducha Świętego to Chwałą Pańską, to Synem, to znów Mądrością, to Aniołem, innym razem Bogiem, a jeszcze innym Panem i Logosem, przy innej znów okazji nazywa On sam siebie Wodzem, mianowicie wtedy, gdy ukazał się On w ludzkiej postaci Jozuemu, synowi Nuna. Może On bowiem być nazywany wszystkimi tymi imionami, skoro służy On woli Ojca i skoro został On poczęty z Ojca aktem Jego woli; dokładnie tak, jak dzieje się to z nami, kiedy bowiem wypowiadamy jakieś słowo, dajemy mu początek, jednakże nie przez oderwanie, jakby słowo w nas miało się zmniejszać, kiedy je wypowiadamy; ale tak jak widzimy, że ma to miejsce w przypadku ognia, który nie zmniejsza się, gdy inny się od niego podpala, ale pozostaje taki sam, a ten, który został podpalony od niego, podobnie okazuje się istnieć sam z siebie, nie umniejszając tego, od którego został odpalony. Słowo Mądrości, które samo jest tym Bogiem poczętym z Ojca wszechrzeczy i Słowem, i Mądrością, i Mocą, i Chwałą Poczynającego, niesie dla mnie dowód, kiedy mówi On przez Salomona, co następuje: «Oto opowiem wam co zdarza się co dzień, przypomnę wydarzenia od dni wieczności i ukażę je. Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć. Bóg ziemię i pola uczynił – początek pyłu na ziemi, gdy tron swój utwierdzał na skrzydłach wiatru i miejsca bezludne wysoko pod niebem, byłam z Nim. Gdy umacniał niebiosa i gdy sprawił, że obłoki przytwierdzone są wysoko, a źródła z głębin ziemi tryskają, kiedy umacniał fundamenty ziemi, ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich. Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana. Kto mnie nie znajdzie, duszę swą rani, śmierć kocha każdy, kto mnie się wyrzeka.
62. „I ta sama myśl została wyrażona, moi przyjaciele, przez słowo Boże, zapisane przez
Mojżesza, kiedy to wskazano nam, odnośnie do Tego, o którym jest mowa, że Bóg w akcie stwarzania człowieka, mówi zupełnie w taki sam sposób o swoich zamiarach w następujących słowach: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: <Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną>». A nie możecie przecież zmieniać słów właśnie zacytowanych i powtarzać tego, co podkreślają wasi nauczyciele, że Bóg powiedział sam do siebie «uczyńmy», podobnie jak my, kiedy zamierzamy coś zrobić, często mówimy do siebie «zróbmy»; albo że Bóg rozmawiał z żywiołami, z rozumem, z ziemią i innymi tego rodzaju pierwiastkami, z których, jak wierzymy, człowiek został ukształtowany, mówiąc «uczyńmy». A ja znów przytoczę słowa wypowiedziane przez samego Mojżesza, z których bezsprzecznie możemy się dowiedzieć, że Bóg rozmawiał z Kimś, kto różny był od Niego samego, będąc również Bytem rozumnym. Oto te słowa: «Oto Adam stał się taki, jak jeden z Nas, zna dobro i zło». Mówiąc więc «jak jeden z Nas», Mojżesz stwierdził, że istnieje jakaś liczba Osób połączonych ze sobą nawzajem i że jest ich co najmniej dwie. Przecież nie mogę powiedzieć, że ta heretycka nauka, którą podobno głosi się wśród was, jest prawdą albo, że nauczyciele mogą zaświadczyć, jakoby Bóg rozmawiał z aniołami albo, że natura ludzka jest dziełem aniołów. Jednakże ów Potomek, który prawdziwie poczęty został z Ojca, był z Ojcem już przed wszelkim stworzeniem, a Ojciec obcował z Nim; Pismo czyni to jasnym również w słowach Salomona, gdyż Ten, którego Salomon nazywa Mądrością, został poczęty jako Początek przed wszelkimi Jego stworzeniami i jako Potomek z Boga. (…)
63. A Tryfon powiedział: „To zagadnienie zostało jak dla mnie przekonująco udowodnione i to przez wiele argumentów, mój przyjacielu. Pozostaje więc jeszcze udowodnić, że On się uniżył, aby stać się Człowiekiem z Dziewicy, zgodnie z wolą Jego Ojca oraz aby zostać ukrzyżowanym i umrzeć. Udowodnij też z całą wyrazistością, że powstał On z martwych i wstąpił do nieba”. Odpowiedziałem: „I to również zostało już wykazane przeze mnie w poprzednio przytoczonych słowach proroctw, mój przyjacielu, które ze względu na was przywołałem i objaśniłem, i będę starał się doprowadzić do tego, byście zgodzili się ze mną w tej sprawie. Ten fragment więc, zapisany przez Izajasza: «Któż określi Jego pokolenie; bowiem życie Jego zgładzono z powierzchni ziemi» – czyż nie wydaje wam się, że odnosi się on do Tego Jedynego, który nie pochodząc od ludzi, został poddany śmierci przez Boga z powodu ludzkich grzechów? – o którego to krwi, jak wspominałem wcześniej, powiedział Mojżesz w przypowieści, mówiąc, że opłucze On swe szaty we krwi winogron; ponieważ Jego krew nie pochodziła z ludzkiego nasienia, ale z woli Boga. I dalej to, co mówi Dawid: «W blasku świętości zrodziłem cię jak rosę, przed gwiazdą poranną; Pan przysiągł i tego nie odwoła, Ty jesteś kapłanem na wieki według obrządku Melchizedeka» – czyż nie jest dla was jasne, że istniał On od dawna i że Bóg i Ojciec wszechrzeczy przeznaczył Go, aby został poczęty w ludzkim łonie? Albo w innych słowach, co również już było cytowane, mówi on: «Tron Twój, o Boże, trwa wiecznie, berło Twego królestwa – berło sprawiedliwe. Miłujesz sprawiedliwość, wstrętna ci nieprawość, dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie olejkiem radości hojniej niż równych ci losem; wszystkie twoje szaty pachną mirrą, aloesem; płynący z pałaców z kości słoniowej dźwięk lutni raduje ciebie. Córki królewskie wychodzą ci na spotkanie, królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy. Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, zapomnij o twym narodzie, o domu twego ojca! Król pragnie twojej piękności, on jest twym panem; oddaj mu pokłon!» Tak więc te słowa jasno wykazują, że świadczy o Nim Ten, który te rzeczy ustanowił, jako zasługujące na cześć, jako Bóg i jako Chrystus. Ponadto słowo Boże przemawia do tych, którzy wierzą w Niego jako do będących jedną duszą i jedną synagogą, i jednym Kościołem, jak do córki, a to, że tak właśnie zwraca się do Kościoła, który z Jego imienia się wyłonił i w Jego imieniu uczestniczy – jesteśmy przecież wszyscy nazywani chrześcijanami – jest wyraźnie oznajmione w podobny sposób w następujących słowach, które pouczają nas, byśmy zapomnieli o dawnych, odziedziczonych zwyczajach, gdy mówią tak: «Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, zapomnij o twym narodzie, o domu twego ojca! Król pragnie twojej piękności: on jest twym panem; oddaj mu pokłon»”. (…)
73. „Zaś z dziewięćdziesiątego piątego Psalmu usunęli oni (Żydzj) krótki zwrot ze słów Dawida, mianowicie: «Z drzewa». Kiedyś bowiem ten fragment brzmiał: «Powiedzcie pośród narodów, Pan zakrólował z drzewa», a oni pozostawili: «Powiedzcie pośród narodów, Pan posiadł królestwo». Jednakże o nikim spośród twojego ludu nigdy nie powiedziano, że zakrólował jako Bóg i Pan pośród narodów, z wyjątkiem jedynie Tego, który został ukrzyżowany, o którym też Duch Święty oznajmia w tym samym Psalmie, że powstanie On znów i opuści swój grób, zaznaczając, że wśród bóstw różnych narodów, nie ma nikogo podobnego do Niego, one bowiem są bożkami demonów. Ale przytoczę ci cały Psalm, abyś mógł sobie uświadomić, co takiego zostało w nim powiedziane. Oto on: «Śpiewajcie panu pieśń nową, śpiewajcie Panu wszystkie krainy! Śpiewajcie Panu, błogosławcie Jego imię, z dnia na dzień głoście Jego zbawienie! Rozgłaszajcie Jego chwałę wśród wszystkich narodów, Jego cuda wśród wszystkich ludów! Bo wielki jest Pan i godzien wszelkiej chwały, wzbudza On większy lęk niż wszyscy bogowie. Bo wszyscy bogowie pogan to demony, a Pan uczynił niebiosa. Przed Nim kroczą majestat i piękno, potęga i jasność w Jego przybytku. Oddajcie Panu, rodziny narodów, oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę; oddajcie Panu chwałę Jego imienia! Nieście ofiary i wchodźcie do jego przedsieni, uwielbiajcie Pana w Jego świętym przybytku. Zadrżyj ziemio cała przed Jego obliczem! Mówcie wśród pogan, Pan zakrólował. Umocnił świat, by się nie poruszył, ze słusznością wymierza ludom sprawiedliwość. Niech się cieszy niebo i ziemia raduje; niech szumi morze i to, co je napełnia; niech się weselą pola i wszystko, co jest na nich, niech się także radują wszystkie drzewa leśne przed obliczem Pana, bo nadchodzi, aby osądzić ziemię. On będzie sądził świat sprawiedliwie, z wiernością swą – narody»”. W tym momencie Tryfon zauważył: „Czy jacyś ludzcy władcy wykreślili pewną część Pism, tak jak twierdzisz, czy też nie, Bóg o tym wie, ale wydaje się to niewiarygodne”. „Oczywiście – powiedziałem – że wydaje się to niewiarygodne. Jest to bowiem coś straszniejszego od cielca, którego sobie oni sporządzili, gdy zostali nasyceni manną na ziemi, albo niż ofiary z dzieci, składane demonom, albo niż mordowanie proroków. Ale – powiedziałem – zdaje mi się, że nie słyszałeś tych Pism, o których mówiłem, że zostały one przez nich usunięte. Jednakże tych, które zacytowałem jest aż nadto wiele, by udowodnić zagadnienia naszej dysputy, nie licząc tych, które jeszcze trzymamy w zanadrzu i które będą jeszcze przywołane”. (…)
76. „Czyż Daniel, kiedy mówi o «kimś, jakby Synu Człowieczym», który objął wieczne królestwo, nie wskazuje na istotę tej sprawy? Poświadcza on bowiem, że w słowach «jakby Syn Człowieczy» chodzi o objawienie się tego, który był człowiekiem, jednakże zrodzonym nie z ludzkiego nasienia. I tę samą rzecz ogłosił on w tajemniczy sposób, kiedy mówi o głazie, który został oderwany bez pomocy ludzkich rąk. Wyrażenie bowiem: «został oderwany bez pomocy rąk» oznacza, ze nie było to dzieło człowieka, ale dzieło wynikające z woli Ojca i Boga wszechrzeczy, który Go posłał. A kiedy Izajasz powiada: «Kto określi Jego ród?» zaznacza, że Jego zstąpienie nie może zostać określone. A przecież o nikim, kto jest człowiekiem pochodzącym od ludzi nie można powiedzieć, ze nie da się określić jego pochodzenia. A Mojżesz, gdy mówi, że opłucze On swą szatę we krwi winogron, czyż nie oznacza to, o czym już wielokrotnie wam mówiłem, iż jest to powiedziane w niejasny sposób, że mianowicie miał On krew, ale nie z ludzi i nie jako człowiek, ale że to Bóg wyprowadził krew z winnej latorośli? A kiedy Izajasz nazywa go Aniołem wielkiej rady, czyż nie zapowiada, ze będzie On Nauczycielem tych prawd, których nauczał On, kiedy przyszedł na ziemię? On sam bowiem nauczał otwarcie o wspaniałych zamysłach, które Ojciec przewidział dla tych wszystkich, w których ma lub będzie miał upodobanie, jak też dla tych, którzy zbuntowali się przeciwko Jego woli, czy to spośród ludzi, czy spośród aniołów, gdy powiedział: «Oto przyjdą ze Wschodu i z Zachodu, i zasiądą wraz z Abrahamem i Izaakiem, i Jakubem w królestwie niebieskim; a synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz w ciemności». I: «Wielu powie tego dnia, Panie, Panie, czyż nie jedliśmy i nie piliśmy z Tobą, czyż nie prorokowaliśmy i nie wypędzaliśmy złych duchów w Twoje imię? A ja im odpowiem, idźcie precz ode mnie». Albo znów w innych słowach, do tych, których On potępi, którzy nie są godni zbawienia, powie On: «Idźcie precz, w ciemności, które Ojciec przygotował diabłu i jego aniołom». I znów w innych słowach powiedział On: «Oto daję wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i stonogach, i po całej potędze wroga». A obecnie my, którzy wierzymy w naszego Pana Jezusa, który został ukrzyżowany pod Poncjuszem Piłatem, kiedy wypędzamy wszelkie demony i złe duchy, one rzeczywiście się nam poddają. Skoro bowiem prorocy oświadczyli niejasno, że Chrystus będzie cierpiał, a następnie stanie się Panem wszystkiego, to ich wypowiedzi mogłyby jeszcze być dla kogoś niezrozumiałe, aż do chwili gdy On sam przekonał apostołów, iż te fragmenty zostały nieprzypadkowo zamieszczone w Pismach. Oznajmił On przecież przed swym ukrzyżowaniem: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć i będzie odrzucony przez uczonych w Piśmie i faryzeuszy, zostanie ukrzyżowany, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie». A Dawid przepowiedział, że zrodzi się On z łona wcześniej niż słońce i księżyc zgodnie z wolą Ojca, i zostanie rozpoznany jako Chrystus, jako Bóg mocny, i osiągnie chwałę”. (…)

Advertisements
This entry was posted in Patrystyka. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s