Św. Hilary z Poitiers: Przeciw Auksencjuszowi mediolańskiemu

fragmenty

“Umiłowanym braciom, pozostającym w wierze Ojców i nienawidzącym herezji ariańskiej, biskupom i wszystkim wspólnotom, wasz brat i sługa Hilary śle wieczyste pozdrowienia w Panu.
1. Zaiste pojęcie pokoju przyciąga, zaś myśl o jedności jest piękna. Jednakże któż może wątpić, że jedyną jednością Kościoła i jednością, o której mowa w Ewangelii jest pokój Chrystusowy? Pokój, o którym mówił On Apostołom po chwalebnej swej męce i, który, gdy miał odejść, pozostawił jako rękojmię swej wieczystej opieki. Ten pokój, umiłowani bracia, próbujemy odzyskać, gdy zostaje utracony, przywrócić kiedy jest zakłócony i utrzymać, gdy go odnajdujemy. Jednakże grzechy naszych czasów nie pozwalają nam stać się jego wspornikami ani twórcami, nie dopuścili do tego również zwiastuni i słudzy nadchodzącego Antychrysta. Ci, którzy szczycą się swoim własnym pokojem, który jest jednością ich bezbożności, działając nie jak biskupi Chrystusowi, lecz jak kapłani Antychrysta.
2. A mimo, iż jesteśmy oskarżani o oszczercze nadużywanie słów przeciw nim, aby przyczyna powszechnego spustoszenia nie pozostała komukolwiek nieznana, nie będziemy o niej milczeć. Wiemy że jest wielu Antychrystów jak głosi to Jan Apostoł. Albowiem, jak nauczali Apostołowie, każdy, kto zaparł się Chrystusa, jest Antychrystem. Jest istotną cechą określenia Antychryst, że stanowi ono antytezę wobec Chrystusa. I to właśnie jest teraz dokonywane pod pozorem fałszywej pobożności, to jest czynione pod pretekstem głoszenia Ewangelii, tak iż choć zdaje się, że głosi się Jezusa Chrystusa, w rzeczywistości się go wypiera.
3. Z początku ktoś może biadać nad naszą trudną epoką i wzdychać głęboko w obliczu nierozumnych myśli naszych czasów, które w służbie Boga uznają wyłącznie ludzkie środki, zaś do ochrony Kościoła Chrystusowego – użycie wpływów świeckich. Pytam was, was biskupi, którzy w to wierzycie, na jakie to wpływowe rekomendacje powoływali się Apostołowie, głosząc Ewangelię? Przy pomocy jakich to władz głosili Chrystusa, przywodząc niemal wszystkie narody od bożków do Boga? Czy przyjmowali jakiś urząd z rąk cesarskich, śpiewając hymn Bogu w więzieniu, wychłostani i w łańcuchach? Kiedy Paweł stawał się spektaklem w teatrze, czy jednoczył Kościół w Chrystusie za pomocą edyktów królewskich? Czy Kościół był chroniony przez, jak zakładam, Nerona, Wespazjana czy Decjusza jako obrońców? Wyznawanie Boskiej nauki kwitło mimo nienawiści tych mężów aż do nas. Utrzymując się z pracy rąk własnych, zbierając na poddaszach i w sekretnych miejscach, podróżując przez miasta i wioski, i prawie wszystkie narody, lądem i morzem, na przekór zaleceniom senatu i edyktom królów, czyż nie dzierżyli oni [Apostołowie] kluczy do królestwa niebieskiego? I czyż doskonałość Boga nie rozciągała się coraz dalej, manifestując mimo ludzkiej nienawiści, albowiem im bardziej zabraniano głosić Chrystusa, tym bardziej był On głoszony?
4. A teraz – żałość! Ziemskie sądy zatwierdzają Boską wiarę. Pozbawiony swojej władzy Chrystus jest oskarżany, podczas gdy działa się dalej w Jego imieniu. (…) Kościół, który okrył się świętością poprzez terror prześladowców, opiera się na tych, którzy go wykonują. Kościół, który szerzyli wygnani kapłani, wyrzuca kapłanów na wygnanie. Kościół, który nie byłby Chrystusowym, gdyby świat nim nie pogardzał, chełpi się że jest kochany przez świat. Cała sytuacja, która jest na oczach i ustach wszystkich jaskrawo pokazuje te różnice między dawnym Kościołem, który został nam przekazany i jego obecnym, zepsutym stanem.
5. (…) Zapewne doszliśmy do epoki Antychrysta i jego sług którzy, jak głosi Apostoł, przemieniają się w anioła światłości, zaś w postrzeganiu i rozumieniu wszystkich, Ten, który jest Chrystusem, został niemal zniszczony. Niepewnej opinii daje się pierwszeństwo przed prawdą, tak aby twierdzenie błędne mogło stać się pewnikiem. Została już otwarta droga dla Antychrysta by ogłosił że jest Chrystusem, o którego trwa obecnie ciągła niezgoda. Stąd też owe różne opinie, stąd pod pozorem wiary w jednego Chrystusa, głosi się wielu, stąd duch Ariusza przemienił się ostatnio z anioła diabelskiego w anioła światłości (…) Albowiem wprowadzili nowego Chrystusa aby Antychryst mógł się w ten sposób prześliznąć. (…)
6. (…) Przyznają określenie Boży Chrystusowi, aby wprowadzić Antychrysta z mniejszą niechęcią i sprawić, że nikczemni w niego uwierzą, dlatego iż miano to zostało również przypisane ludziom. Naprawdę głoszą syna Bożego, gdyż każdy człowiek staje się synem Bożym poprzez sakrament chrztu. (…) Jednak temu co jest naturalne i prawdziwe jeśli chodzi o Chrystusa Boga – że jest prawdziwym Bogiem, czyli że Bóstwo Syna i Ojca jest jednakie, się zaprzecza. I zaiste zostało to doprowadzone do takiego momentu poprzez oszustwo bezbożności, że obecnie lud Chrystusowy nie ginie pod rządami kapłanów Antychrysta, albowiem myśli, że to co jest głoszone, to wiara. Słyszą: Chrystus Bóg, myślą że jest tak jak jest powiedziane. Słyszą: syn Boży, myślą że to prawda Boża zawarta w narodzeniu z Boga. Słyszą: przed wszystkimi wiekami, myślą że naprawdę chodzi o to co przed czasem, o wieczność. Uszy ludu są bardziej święte niż serca kapłanów. (…)
7. Dlatego, mimo iż pisma kościołów są pełne najbardziej bezbożnych bluźnierstw, a ksiąg jest już bogactwo, tego co się wydarzyło ostatnio nie można przemilczeć. (…)
12. (…) Ponownie, zważcie na tę radę: strzeżcie się Antychrysta! Czynicie źle, miłując tak bardzo mury i czcząc Kościół w budynkach i budowlach, błędnie przypisujecie im miano pokoju. Czy wątpicie że któregoś dnia w tych samych miejscach zasiądzie Antychryst? Bardziej bezpieczne dla mnie są szczyty gór, ostępy lasów, brzegi jezior, groza lochów i dno urwiska. (…) Zerwijcie, powiadam, zerwijcie wszelką zgodę z Auksencjuszem, posłańcem szatana, nieprzyjacielem Chrystusa! Zerwijcie z tym człowiekiem, który przynosi spustoszenie, który zaprzecza wierze i którego wyznanie wiary jest zwodzeniem, a zwiódł aby bluźnić. (…) Niech zwołuje wszelkie sobory jakie chce, niech ogłasza mnie publicznie heretykiem, jak to już czynił, niech wznieca przeciw mnie nienawiść i złość możnych tego świata. Nigdy nie będzie nikim innym niż szatanem w moich oczach, gdyż jest arianinem! A pokój? Szukam pokoju jedynie z tymi, którzy wraz z Soborem Nicejskim, rzucają anatemę na wszystkich arian i którzy głoszą że ‘Chrystus jest prawdziwym Bogiem.’ (…)”

Advertisements
This entry was posted in herezje, Patrystyka, Święci. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s