Św. Tomasz z Akwinu: komentarz do Listu do Galatów

tłum. za: dhspriory.org/thomas/SSGalatians.htm

List do Galatów 1
“6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!”

“(…) Podkreśla on ich winę co do tego ku czemu się zwrócili, albowiem zwrócili się nie ku dobru, lecz ku złu. Dlatego mówi: do innej Ewangelii, to jest, Starego Prawa, które jest dobrą nowiną tylko w takim w zakresie, w którym ogłasza pewne dobre rzeczy, to jest cielesne i ziemskie: ‘Jeśli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich zażywać będziecie’ (Iz 1,19). Jednak nie jest całkowicie doskonałe jak Ewangelia, albowiem nie głosi doskonałych i najwyższych dóbr, tylko małe i drobne. Jednakże Nowe Prawo jest w sposób doskonały i w pełnym znaczeniu Ewangelią to jest dobrą nowiną, albowiem ogłasza największe dobra, to jest, niebiańskie, duchowe i wieczne. I choć jest inną ewangelią wedle tradycji zwodzicieli, jednak wedle mojego nauczania nie jest. Albowiem jest odmienna co do obietnic, lecz nie co do figury, gdyż ta sama kwestia jest zawarta w Starym i Nowym Testamencie: w Starym zaprawdę jako w figurze, lecz w Nowym jako w wyraźnej rzeczywistości. Dlatego też jest to inna ewangelia, jeśli oceniać zewnętrzne pozory, lecz co do rzeczy, które są wewnątrz zawarte i istnieją, nie jest.
A jednak choć nie jest to sama w sobie inna ewangelia, może stać się inną, jeśli weźmiecie pod uwagę winę innych, to jest zwodzicieli. (…) Albowiem owi zwodziciele wzywali ich aby obrzezywali się po wyznaniu wiary w Ewangelię, pokazując tym samym że obrzezanie jest czymś innym niż Chrzest i że czyni coś czego Chrzest uczynić nie zdoła i z tej przyczyny wprowadzali niepokój. ‘Bodajby się do końca okaleczyli ci, którzy was podburzają’ (Ga 5,12).
I zaiste sieją wśród was zamęt, albowiem pragnęliby przekręcić Ewangelię Chrystusową, to jest prawdę ewangelicznego nauczania w figurę Prawa – co jest absurdem i największym z zamętów. Albowiem rzecz powinna zostać przemieniona w to czemu zostaje poświęcona. Zaś Nowy Testament i Ewangelia Chrystusowa nie są poświęcone Staremu, lecz odwrotnie: Stare Prawo zostało poświęcone Nowemu Prawu jako figura prawdy. W konsekwencji, to figura powinna zostać przemieniona w prawdę, a Stare Prawo w Ewangelię Chrystusową, nie zaś prawda w figurę czy Ewangelia Chrystusa w Stare Prawo. (…)
Mówiąc [gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty] pokazuje że jego autorytet w zakresie wydania osądu jest wielki albowiem może nie dotyczyć jedynie deprawatorów i zwodzicieli, którzy mu podlegają, ale również mu równych, jak inni apostołowie, a nawet od niego wyższych, jak aniołowie, gdyby byli winni owej zbrodni, to jest, zamiany Ewangelii w Stare Prawo. Dlatego mówi: ponieważ owa moc wyroku, który wydajemy (to jest ekskomuniki) wiąże nie tylko tych, którzy czynią owe rzeczy, zatem jeśli nawet my, to jest, apostołowie, czy anioł, dobry lub zły, przychodzący z nieba, głosiłby ewangelię inną od tej, którą głosiliśmy, niech będzie przeklęty, to jest niech podlega wyrokowi, który wydajemy. (…) Zauważyć należy, że anathema jest greckim słowem złożonym z ‘ana’, co oznacza ‘ponad’ oraz ‘thesis’ to jest ‘umieszczenie’, zatem: ‘umieszczenie ponad’. Słowo to powstało z dawnego obyczaju. Kiedy starożytni prowadzili wojnę, czasem zabierali wrogom łup, który nie chcieli wykorzystywać na własny użytek, lecz zawieszali go w świątyni lub innym publicznym miejscu miasta, aby oddzielić go od wspólnego użytku ludzi. Wszystko co zostało zawieszone w taki sposób Grecy nazywali: anathema. I z tego powstał zwyczaj ogłaszania anatemy wobec wszystkiego wyłączonego ze wspólnego użytku. (…) W konsekwencji, nawet w Kościele powstała praktyka ogłaszania anatemy wobec tych, którzy zostają wyłączeni ze społeczności Kościoła oraz udziału w jego sakramentach. (…) Nauka przekazana przez człowieka może zostać zmieniona i odwołana przez innego człowieka, który posiada lepszą wiedzę, tak jak jeden filozof zbija twierdzenia innego lub przez anioła, który posiada głębszą wiedzę o prawdzie. Nawet nauka przekazana przez anioła może zostać zastąpiona przez inną od anioła wyższej rangi lub Boga. Jednak nauka pochodząca bezpośrednio od Boga nie może zostać odwołana ani przez człowieka, ani anioła. Dlatego jeśli człowiek lub anioł oznajmiłby coś przeciwnego nauce pochodzącej od Boga, takie twierdzenie nie sprzeciwiałoby się Bożemu nauczaniu w taki sposób by mogło je znieść lub zniweczyć. Raczej Boże nauczanie świadczyło by przeciw niemu, albowiem ten, kto mówi w taki sposób powinien zostać usunięty i powstrzymany przed szerzeniem swego nauczania. Dlatego też mówi Apostoł, że godność nauczania Ewangelii, które wywodzi się bezpośrednio od Boga, jest tak wielka, że jeśli człowiek lub nawet anioł nauczałby innej Ewangelii od tej, którą [Apostoł] wśród nich głosił, niech będzie wyklęty, to jest powinien zostać odrzucony i usunięty. (…)
Musimy rozwiązać zastrzeżenia, które się tu pojawiają. Po pierwsze, ponieważ równy nie posiada władzy nad równymi, a tym bardziej nad przełożonymi, wydawać się by mogło że Apostoł nie ma mocy ekskomunikować apostołów, jako równych rangą, a tym mniej aniołów, które znajdują się wyżej. (…) Odpowiedzią jest to, że Apostoł wydał ten wyrok nie na mocy własnej władzy, lecz autorytetu nauczania ewangelicznego, które należało do jego posługi, a który to autorytet naucza że ten, kto mówi cokolwiek przeciwnego musi zostać usunięty i wyrzucony. (…) Drugie pytanie dotyczy słów o ewangelii innej niż ta, którą wam głosiliśmy. Zatem nikt nie mógłby nauczać lub głosić nic innego niż to co jest zapisane w listach i Ewangeliach (…) Odpowiadam że nic nie należy nauczać oprócz tego co jest zawarte czy w sposób wynikowy czy wyraźny w Ewangeliach i listach, i Piśmie świętym. Albowiem Pismo święte i Ewangelie głoszą że w Chrystusa należy uwierzyć wyraźnie. Zatem cokolwiek jest zawarte w nich w sposób dorozumiany i wzmacnia ich nauczanie i wiarę w Chrystusa, może być głoszone i nauczane. Dlatego kiedy mówi ‘poza tą, którą otrzymaliście’, ma na myśli dodawanie czegoś zupełnie obcego: ‘jeśliby ktoś do tych rzeczy dołożył, Bóg dołoży mu plag zapisanych w tej księdze’ (Ap 22,18) Oraz ‘niczego nie dodasz’, to jest, przeciwnego lub obcego, ‘i niczego nie ujmiesz’ (Pwt 13,1) (…)
Jeśli jakikolwiek zwodziciel będzie głosił Ewangelię inną od tej, którą otrzymaliście ode mnie, niech będzie wyklęty, to jest ekskomunikowany. I taki oto wyrok wydaje. Teraz może ktoś zapytać czy wszyscy heretycy są zatem ekskomunikowani. I wydaje się że nie, albowiem jest powiedziane: ‘heretyka po jednym lub po drugim upomnieniu wystrzegaj się’ (Tt 3,10). Odpowiadam że można daną osobę nazwać heretykiem dlatego, że błądzi wyłącznie z niewiedzy, i z tego powodu nie jest ona ekskomunikowana, albo błądzi poprzez upór i próbuje zachwiać innymi, wtedy podpada pod kanon wydanego wyroku. (…)”

Advertisements
This entry was posted in Rewolucja SW II, Święci. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s