O prawdziwym św. Franciszku z Asyżu i prawdziwym ubóstwie

najpierw o nowym “lepszym” Franciszku, którego znaleźli sobie franciszkanie:

“Musimy przyznać że w świecie pojawił się odnowiony duch franciszkański właśnie z uwagi na nowego Franciszka, który wstrząsnął Kościołem, wstrząsnął światem i mam nadzieję wstrząsnął nami wszystkimi” (…) Osiemset lat później ten nowy Franciszek, nasz Ojciec Święty papież Franciszek, pragnie zaproponować nam go [duch franciszkański] znowu, a jeśli podążymy tam, gdzie nas prowadzi, nie słowem, lecz czynem, zmienimy znowu Kościół i zmienimy świat, jeśli najpierw, ponownie, zmienimy nasze serca”

(franciszkanin Tom Washburn za: thecatholicspirit.com/…/new-francis-bro… )

Teraz odsyłacz do dość dobrego tekstu o prawdziwym św. Franciszku z Asyżu i prawdziwej duchowości Franciszkańskiej – całość: www.catholicnewsagency.com/…/will-the-real-s…

poniżej tłumaczenie fragmentów:

“Miłość Franciszka do stworzenia w rzeczywistości wskazuje na ‘chrysto-centryzm jego duchowości’ mówi brat William Short, profesor duchowości w franciszkańskiej szkole teologicznej w Kalifornii. Możemy powyższe trywializować i czynić z Franciszka jakiegoś ekologa, ale jego Pieśń o stworzeniach jest naprawdę głęboką drogą do zrozumienia nie tylko obecności Boga, ale obecności Chrystusa widocznej w całym stworzeniu.” (…)

Święty miłował w pierwszej kolejności Boga, a stworzenie we właściwym porządku – podkreślił o. Augustyn Thompson OP, biograf św. Franciszka. (…) ‘Przyroda stanowiła dla niego przyczynę wielbienia Boga i kochał ją. Jednak dla Franciszka istniało jasne rozróżnienie między przyrodą i Bogiem’ (…) O. Augustyn napisał książkę: ‘Franciszek z Asyżu. Nowa biografia’, wydaną w roku 2012. ‘Jednym z głównych wniosków mojej książki jest to że Franciszek nie miał żadnych projektów politycznych ani dla Kościoła, ani dla społeczeństwa’ powiedział CNA. (…)

Brat William zauważył że istnieją błędne założenia że Franciszek był ekscentrykiem i jedynie poetą i mistykiem, który ‘nie zwracał uwagi na szczegóły’ i ‘nie był zbyt dobrze zorganizowany’. Przeciwnie, powiedział Franciszek w rzeczywistości ukazał [że ma] ‘bardzo czytelne idee i był bardzo dobry w ich wyrażaniu’ oraz miał ‘umiejętności organizacyjne i administracyjne’, zakładając trzy zakony. (…) ‘Wprowadza w błąd ludzi, określając się jako prosty, ale był bardziej wykształcony niż myślimy.’ Inną, mniej znaną stroną Franciszka jest osobowość głęboko religijna, pobożny człowiek, który kładł rygorystyczny nacisk na troskę o święte naczynia do Mszy św., cześć oddawana Eucharystii oraz posłuszeństwo Kościołowi.

‘Jedynym przypadkiem, gdzie jest surowy, jest jego wyznanie na łożu śmierci, gdzie mówi, że jeśli są jacyś bracia, którzy nie są katoliccy lub nie stosują ksiąg Kościoła rzymskiego w swej posłudze, powinni zostać aresztowani, zakuci w łańcuchy i wydani cenzorowi zakonu, kardynałowi Ostii’ powiedział o. Augustyn. Jak dodał z dziewięciu listów Franciszka ‘siedem jest w zasadniczej części poświęcone upominaniu kapłanów za używanie nieoczyszczonych kapłanów, brudnych płócien ołtarzowych oraz nie przechowywaniu [postaci] sakramentalnych w godnym miejscu.’

Jak zauważył brat William, była to wówczas powszechna praktyka, tak bardzo że Czwarty Sobór Laterański w roku 1215 przemówił w sprawie potrzeby większej czystości w kościołach oraz przechowywania Najświętszego Sakramentu w odpowiednim miejscu. Franciszek, jak wskazał [brat William] ‘uczynił z tego osobistą krucjatę nie tylko aby zachęcić innych, zwłaszcza duchowieństwo do większej dbałości o kościoły, ale osobiście chodził z miotłą i dosłownie oczyszczał kościół jako wolontariusz, z czystego szacunku do Eucharystii i do Pana’. Jak dodał, Franciszek wywiódł również ‘bardzo silny związek między Eucharystią a Narodzeniem Pańskim, dla niego, jego nabożeństwo do Najświętszej Marii Panny jako tej, która dała wiernym ciało swojego syna, jest odzwierciedlone w działaniu kapłana podczas Eucharystii. Istnieje zatem silny związek między Najświętszą Dziewicą i tym co nazywa dłońmi kapłana oraz łonem Najświętszej Panny – środkami, przez które ciało Pana jest dawane wiernym.’

Jak podsumował o. Augustyn cześć Franciszka do Eucharystii ujawnia się również w liście jaki napisał do braci i sióstr w ubóstwie, gdzie opisał ‘doskonały akt ubóstwa’:

‘zaś doskonałym aktem ubóstwa był ten, w którym Bóg, Władca wszechświata, przyjął słabe ludzkie ciało we Wcieleniu, a wtedy nie tylko Bóg Władca wszystkiego przyjął słabe ludzkie ciało, ale pozwolił na to, że stał się obiektem odrzucenia, mąk, tortur i śmierci z rąk zabójców, i to nie wszystko, bo w sposób jeszcze bardziej doskonały w akcie ubóstwa, Bóg, który stał się Ciałem i umarł na krzyżu, dał nam Swoje ciało jako nasz pokarm.’ Jak powiedział [o. Augustyn] powyższe nauczanie ‘podsumowuje wszystko jeśli chodzi o Franciszka.’ (…)

‘Franciszek nigdy, w żadnych autentycznych dokumentach o nim ani w swoich własnych pismach, nie okazuje nic poza całkowitym podporządkowaniem, posłuszeństwem hierarchii.’ dodał. ‘Opowieści dotyczące tego że poniżał hierarchów, etc. za to że nie żyją w ubóstwie są opowieściami, które powstały 100 lat po jego śmierci w kręgach radykalnych zakonników, którzy zostali ekskomunikowani przez papieża i są przeciwni hierarchii.'”

——————-

Polecam również w kwestii Biedaczyny z Asyżu książkę Obrońcy Wiary G. K. Chestertona o św. Franciszku.

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s