Latające “magisterium”: lot Baku – Rzym

Wybrane fragmenty:

[o ekumenizmie i… migrantach]
“W Gruzji doznałem dwóch niespodzianek. Pierwszą z nich była Gruzja: nigdy nie wyobrażałem sobie tak wiele kultury, tak wiele wiary, tak wiele chrześcijaństwa… To ludzie wierzący i starożytna kultura chrześcijańska! (…) Drugą niespodzianką był patriarcha: on jest Bożym człowiekiem. Ten człowiek mnie poruszył. (…) Co do kwestii, które nas łączą i dzielą, powiem tak: nie zmuszajcie nas do rozmów o doktrynie, pozostawcie to teologom. Oni wiedzą lepiej niż my. Oni dyskutują, a jeśli są dobrzy, są dobrzy, mają dobrą wolę, teolodzy po jednej i drugiej stronie, ale co powinni robić ludzie? Modlić się za siebie nawzajem, to jest ważna modlitwa. A druga rzecz: działać razem. Czy są biedni? Możemy działać razem na rzecz biednych. To jest ten i tamten problem: możemy zrobić to razem, robimy razem. Czy są migranci? Robimy rzeczy razem… robimy dobre rzeczy dla innych, razem. To możemy zrobić i to jest ścieżka ekumenizmu. Nie tylko droga doktryny, to na koniec, pojawia się na koniec, ale rozpoczynamy od kroczenia razem. I przy dobrej woli możemy to zrobić, musicie do zrobić. Dziś ekumenizm należy robić poprzez kroczenie razem, poznawanie się nawzajem 1) (…)”

[bujda o Judaszu z Vezelay i Amoris laetitia]
“(…) Amoris laetitia mówi o tym jak traktować te wypadki, jak leczyć rodzinne rany i jak wkracza tam miłosierdzie. (…) Zranione małżeństwo, zraniona para musi działać z miłosierdziem. Istnieje określona zasada, ale istnieje [też] ludzka słabość, grzechy. I słabość ani grzechy nigdy nie mają ostatniego słowa. Ostatnie słowo ma miłosierdzie. Chciałbym powiedzieć, nie wiem czy to wam mówiłem, ponieważ często to powtarzam… w kościele św. Marii Magdaleny – mówiłem czy nie? Jest tam piękny kapitel, mniej więcej z XIII wieku. Średniowieczne katedry były katechezami z rzeźbami. Na części kapitelu znajduje się Judasz powieszony z językiem i oczami na wierzchu, a na drugiej stronie znajduje się Jezus Dobry Pasterz, który bierze [Judasza] i zabiera go z sobą. A jeśli popatrzycie z bliska – twarz Jezusa, usta Jezusa są z jednej strony smutne, a z drugiej – z niewielkim uśmiechem zrozumienia. Oni zrozumieli czym jest miłosierdzie… z Judaszem, ach 2)! Dlatego Amoris laetitia mówi o małżeństwie, jego podstawie, takiej jaka jest… ale potem jest miejsce na problemy, jak edukować dzieci… a w Rozdziale Ósmym, kiedy problemy się pojawiają, jak je rozwiązywać? Rozwiązywać je stosując cztery kryteria: przyjmowanie zranionych rodzin, towarzyszenie im, rozeznanie każdego przypadku oraz ponowna ich integracja. (…) I do tego bierzecie tylko jedną stronę, tak się nie robi! Chodzi mi o to że w Amoris laetitia wszyscy skupiają się na rozdziale ósmym. Nie, nie… musicie ją przeczytać od początku do końca. (…)”

[o sodomii, trans-dżender i bajce o Judaszu raz jeszcze]
“Przede wszystkim: w moim życiu kapłańskim, biskupim, nawet jako papież, towarzyszyłem ludziom o skłonnościach homoseksualnych. Spotykałem się też z osobami homoseksualnymi, towarzyszyłem im, sprowadzałem bliżej Pana, jak apostoł i nigdy ich nie porzuciłem. Ludziom należy towarzyszyć tak jak robi to Jezus, kiedy osoba, która ma tę przypadłość pojawia się przed Jezusem, Jezus zapewne nie mówi im ‘idźcie sobie, bo jesteście homoseksualni’. To co mówiłem to niegodziwość, która dzieje się dziś poprzez indoktrynację teorią dżender (…) Jedną kwestią jest to że osoba ma tę skłonność, tę przypadłość i nawet zmienia płeć, ale inną rzeczą jest programowe nauczanie tego w szkołach w celu zmiany mentalności. To jest to co nazywam ideologiczną kolonizacją. W zeszłym roku otrzymałem list od Hiszpana [Hiszpanki?], który opowiedział mi swoją historię z dzieciństwa, młody człowiek, był dziewczyną, dziewczyną, która tak bardzo cierpiała ponieważ on[a] czuł[a], on[a] czuł[a] się jak chłopiec, ale fizycznie był[a] dziewczyną. Powiedział[a] swojej matce i matce… on[a] miał[a] około 22 lat, powiedział[a] że chciałaby się poddać zabiegowi chirurgicznemu i wszystkim tym rzeczom. Zaś matka powiedziała nie rób tego dopóki żyję. Była stara i wkrótce potem umarła. Ona przeszła zabieg chirurgiczny, a pracownik urzędu w hiszpańskim mieście poszedł do biskupa, który towarzyszył [jej] sporo. Dobry biskup. Poświęciłem czas na towarzyszenie tej osobie. Potem się ożenił[a], zmienił[a] swoją tożsamość prawną, ożenił[a] się i napisał[a] mi list, pisząc że dla niego byłoby pociechą przybyć [do mnie] ze swoją żoną. Jego, który był nią, ale jest nim! Przyjąłem ich 3): byli szczęśliwi, a w sąsiedztwie gdzie on[a] mieszkał[a] był stary, osiemdziesięciokilkuletni ksiądz, stary pasterz, który opuścił [swoją] parafię i pomagał zakonnicom w parafii. I był tam nowy [ksiądz]. Gdyby nowy go zobaczył, wołałby z chodnika: ‘pójdziesz do piekła!’ A gdyby napotkał[a] starego, ten powiedziałby: ‘Jak dawno nie byłeś u spowiedzi? Chodź, chodź, zróbmy to, żebym mógł cię wyspowiadać i żebyś mógł przyjąć Komunię.’ Zrozumiano? Życie to życie i sprawy muszą być traktowane takie jakie są. Grzech to grzech. Zaś skłonności czy zaburzenia hormonalne tworzą wiele problemów i musimy być ostrożni, nie mówić że wszystko jest takie same. Zaszalejmy. Nie, tak nie, ale w każdym wypadku akceptuję go, towarzyszę mu, badam, rozeznaję i integruję. To jest to co zrobiłby dzisiaj Jezus! Proszę nie mówcie: ‘papież uświęca trans-dżenderystów’ Proszę! Ponieważ, widzę okładki czasopism. Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co powiedziałem? Chcę wyrażać się jasno. To problem moralny. To problem ludzki i musi być zawsze rozwiązywany z miłosierdziem Bożym, z prawdą jak to mówiliśmy w sprawie małżeństwa, czytając całość Amoris laetitia, ale zawsze z otwartym sercem. I nie zapominajcie o tym kapitelu z Vezelay, jest piękny, och! Bardzo piękny.”

[o Kościele w Chinach]
“(…) Znacie historię Chin i Kościoła. Kościół patriotyczny, Kościół podziemny, ale działamy i jesteśmy w dobrych stosunkach. Badamy i rozmawiamy. Są komisje robocze. Jestem optymistą. Wiem, że Muzea Watykańskie zrobiły wystawę w Chinach. Chińczycy zrobią kolejna w Watykanie. Jest tak wiele profesorów, którzy chodzą na chińskie uniwersytety. Tak wiele zakonnic, tak wiele kapłanów, którzy mogą dobrze tam pracować. Jednak należy unormować stosunki między Watykanem a Chinami i rozmawiamy o tym powoli, ale rzeczy robione wolno zawsze dobrze wychodzą. Robione szybko nie idą dobrze. Naród chiński obdarzam największym szacunkiem. Przed wczoraj na przykład, było sympozjum – dwudniowe, jak sądzę, w akademii nauk w przedmiocie Laudato si. I była tam również chińska delegacja od prezydenta. Zaś prezydent Chin przesłał mi prezent. To dobre stosunki.”

[o nie spalonych notatkach Karola Wojtyły i nie uszanowaniu woli papieża 4)]
“Mówi pani o papieżu, który przeznacza dokumenty na spalenie, listy… ale to jest prawo każdego mężczyzny i każdej kobiety, mają takie prawo przed śmiercią… [dziennikarka: ale wola papieża Wojtyły nie została uszanowana…] Kto nie uszanował, kto jest winny – nie wiem. Nie znam dobrze tej sprawy. Jednak każda osoba, kiedy ktoś mówi: ‘to ma zostać zniszczone’ to jest coś konkretnego… może istniała kopia w innym miejscu i on nie wiedział… ale to jest prawo każdej osoby ogłoszenia swojej woli tak jak tego pragnie [dziennikarka: także papież, ale nie uszanowano jego woli…] … ale wola wielu osób zostaje uszanowana… [dziennikarka: ale papież jest ważniejszy…] … nie, papież jest grzesznikiem jak wszyscy inni…”

tłum. wł. za:
www.catholicnewsagency.com/…/full-text-pope-…
[ed.: przypisy przeniesiono na dół – por. poniżej]

Przypisy:
1) Więcej o “ekumenizmie” – por. przemówienie Franciszka z meczetu w Baku: Franciszek w meczecie o harmonii oraz wcześniejsze przemówienie w Tbilisi: ” (…) Problem ekumenizmu. Nigdy nie wolno się kłócić. Zostawmy teologom badanie abstrakcyjnych zagadnień teologicznych. Ale co mam czynić z przyjacielem, sąsiadem, osobą prawosławną? Trzeba być otwartym, być przyjacielem. „Ale czy mam użyć siły, żeby go nawrócić?”. Jest to wielki grzech przeciw ekumenizmowi: prozelityzm. Nigdy nie wolno uprawiać wobec prawosławnych prozelityzmu! Są oni naszymi braćmi i siostrami, uczniami Jezusa Chrystusa. Z powodu bardzo złożonych sytuacji historycznych staliśmy się tacy. Zarówno oni, jak i my wierzymy w Ojca, Syna i Ducha Świętego, wierzymy w Świętą Bożą Rodzicielkę” – za: w2.vatican.va/…/papa-francesco_…

2) Bajka o Vezelay i kapitelu z Judaszem była już opowiadana przez Franciszka m.in. na niesławnym spotkaniu, w którym padły skandaliczne słowa o nieważności “znaczącej większości” małżeństw sakramentalnych: “Mam w dłoniach – zapewne go znacie – wyobrażenie na kapitelu w bazylice św. Marii Magdaleny w Vezelay, w południowej Francji, gdzie zaczyna się Droga do Santiago [de Compostela]: po jednej stronie jest Judasz, powieszony, z wywieszonym językiem, zaś po drugiej stronie jest Jezus Dobry Pasterz, który niesie go na ramionach, zabiera ze sobą” – por. Papież Bergoglio: ‘Jezus jest trochę głupcem’ w2.vatican.va/…/papa-francesco_…
Została powtórzona m.in. na spotkaniu z biskupami polskimi podczas ŚDM: Relacja ze spotkania Franciszka z biskupami polskimi
Mit o przedstawieniu Judasza niesionego przez Dobrego Pasterza na burgundzkim kapitelu jest wymysłem Jorge Mario Bergoglio, służącym do sugerowania błędnej wizji zbawienia Judasza przez “miłosiernego Boga”. Kapitel będący źródłem ww. mitu wygląda tak:
history.hanover.edu/courses/art/vezjud.html
www.lastampa.it/…/capital-kvcG-U1…
Co ciekawe, wśród historyków sztuki nie ma zgodności czy scena z kapitelu Vezelay w ogóle dotyczy Judasza: “identyfikację taką należy uznać za hipotetyczną. Na przykład, nieco późniejsze kapitele w Autun artmagda.files.wordpress.com/2010/07/judas3.jpg i Saulieu static.panoramio.com/photos/large/60653861.jpg pokazują Judasza wieszanego przez demona na pasie z pieniędzmi, co stanowi jednoznaczne odniesienie do trzydziestu srebrników zapłaconych apostołowi za zdradę swego Pana. Żaden element na kapitelu z Vezelay nie identyfikuje zmarłego w sposób jednoznaczny z Judaszem. Zarówno Meunier jak i Porée zidentyfikowali tę scenę z Powieszeniem Hamana (Księga Estery 7:10), sceną egzekucji, która pojawia się w szeregu współczesnych miniatur z Burgundii. W manuskryptach sporządzonych w tym regionie pojawiają się inne sceny powieszenia ze Starego Testamentu, dostarczając innych możliwych identyfikacji sceny z Vézelay. Taki przedmiot uzupełniałby nacisk na sceny z Księgi Rodzaju, Wyjścia i Królewskiej przedstawione na kapitelach nawy. Alternatywnie, wyrzeźbiona scena może przedstawiać historię poza-biblijną (…)” (za: K. Ambrose – The Nave Scuplture of Vezelay. The Art of Monastic Viewing). Tym bardziej nie pojawia się identyfikacja niosącej zmarłego nieszczęśnika postaci po prawej stronie, ze skrzywionymi w grymasie ustami, z Jezusem. Na marginesie kapitele z Vezelay to XI – 1 poł. XII w., nie wiek XIII, gdy rzeźba sakralna w krajach Franków wyglądała tak classconnection.s3.amazonaws.com/…/chartres_north_…

3) Chodzi o prywatną audiencję w styczniu 2015 roku pozostających w pożyciu kobiety oraz mężczyzny, który przeszedł tzw. operację zmiany płci – więcej por. www.lifesitenews.com/news/pope-receives-t…
www.lifesitenews.com/news/pope-francis-ca… Nb. cytowane wyżej uwagi Franciszka z lotu z Baku wskazują że niesławny Rozdział Ósmy Amoris laetitia z przypisami ma zastosowanie nie tylko do rozwodników w ponownych związkach, ale również związków tzw. LBGTQW

4) Chodzi oczywiście o niespalenie notatek Jana Pawła II przez kard. Dziwisza mimo odmiennej woli zmarłego

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s