Latające “magisterium”: Armenia – Rzym

O użyciu słowa ludobójstwo
“W Argentynie kiedy mówiono o eksterminacji Ormian zawsze używano słowa ‘ludobójstwo’. Nie znałem innego. (…) Zawsze mówiłem o trzech ludobójstwach minionego wieku… zawsze trzech! Pierwsze było ormiańskie, drugie to Hitlera, ostatnie to Stalina… są mniejsze, jest kolejne w Afryce (…) Pewien prawnik powiedział mi coś co mnie naprawdę zainteresowało: słowo ‘ludobójstwo’ jest określeniem technicznym. To słowo, które ma charakter techniczny, nie jest synonimem ‘eksterminacji’. Możesz powiedzieć eksterminacja, ale powiedzenie ‘ludobójstwo’ pociąga za sobą kwestie odszkodowawcze… to właśnie powiedział mi ten prawnik. W zeszłym roku kiedy przygotowywałem to przemówienie zauważyłem że święty Jan Paweł II użył tego słowa, użył obu [słów]: Wielkie zło i ludobójstwo. I zacytowałem to w cudzysłowiu… i nie zostało dobrze przyjęte. (…) Początkowo w przemówieniu nie było tego słowa, to prawda. Odpowiadam ponieważ je dodałem. Ale usłyszawszy ton mowy prezydenta i [zważywszy] moją przeszłość z tym słowem, powiedziawszy to słowo w zeszłym roku publicznie u Św. Piotra, brzmiałoby dziwnie aby przynajmniej nie powiedział tego samego. Ale chciałem również podkreślić coś innego i nie sądzę że pobłądziłem że powiedziałem także: podczas tego ludobójstwa, podobnie jak w dwóch pozostałych [przypadkach] wielkie potęgi międzynarodowe patrzyły w inną stronę (…) Nie oskarżam, zadaję pytanie. To ciekawe. Patrzyli na wojnę, na tak wiele rzeczy… ale nie na ludzi… i nie wiem czy to prawda, ale chciałbym wiedzieć czy kiedy Hitler prześladował Żydów, jednym ze słów, z kwestii, którą mógł powiedzieć było “Dobrze, kto dziś pamięta o Ormianach, zróbmy to samo z Żydami”. Nie wiem czy to prawda, może to pogłoska, ale słyszałem że tak powiedział. (…)”

O dwóch papieżach i wypowiedzi abp Gaensweina
“Był czas w Kościele kiedy byli trzej! (śmieje się) Nie czytałem tych oświadczeń ponieważ nie miałem na to czasu. Benedykt jest papieżem emerytem, oświadczył to wyraźnie owego 11. lutego kiedy złożył swą rezygnację z dniem 28. lutego kiedy miał się wycofać i pomagać Kościołowi przez modlitwę. Zaś Benedykt jest [pogrążony] w klasztornej modlitwie. Byłem tak wiele razy u niego… lub kontaktowałem się telefonicznie. (…) Raz, nie raz, lecz wielokrotnie powiedziałem że jest łaską mieć w domu mądrego dziadka. On jest tym, który chroni me ramiona i tyłu swoją modlitwą. (…) słyszałem, nie wiem czy to prawda – podkreślam, słyszałem to, może to tylko plotki, ale odpowiadają jego osobowości – że niektórzy udali się [do niego] aby poskarżyć się na nowego papieża… i przegonił ich, hm, w najlepszym bawarskim stylu, na poziomie, ale ich przegonił. Nie wiem czy to prawda (…) Jest papieżem emerytem (…) 70 lat temu biskupi emeryci nie istnieli. Dziś mamy ich… ale to wraz z wydłużeniem życia, czy możesz prowadzić Kościół w tym wieku, wśród udręk i bólu czy nie? I on odważnie, z modlitwą i uczonością, z teologią, zdecydował się otworzyć te drzwi i uważam że jest to dobre dla Kościoła. Jednak jest jeden jedyny papież, a pozostali… może będą tak jak biskupi emeryci, nie mówię że wielu, ale możliwe jest że będzie ich dwóch lub trzech. Będą emerytami… Są emerytami. (…) Pojutrze, będzie obchodzona 65. rocznica jego biskupich [ks. Lombardi mówi coś do ucha Franciszkowi], przepraszam, kapłańskich święceń. (…) Ja także tam będę i powiem coś temu wielkiemu człowiekowi modlitwy, odwagi, który jest papieżem emerytem, nie drugim papieżem, który szanuje swoje słowo i jest wielkim Bożym człowiekiem, jest bardzo inteligentny i dla mnie jest mądrym dziadkiem w domu”

O zgromadzeniu prawosławnym
“(…) Sam fakt że te autokefaliczne Kościoły zebrały się w imieniu prawosławia aby spojrzeć sobie w oczy, modlić się razem i przemawiać, a może opowiedzieć trochę dowcipów… ale to jest niezwykle pozytywne! Dziękuję Panu! A następnie będzie coś więcej. Niech będzie Pan pochwalony.”

O Brexicie i możliwej dezintegracji Europy oraz wojnie
“W Europie już trwa wojna. Co więcej, istnieje klimat podziału, nie tylko w Europie, ale również jej krajach. Pamiętacie o Katalonii, w zeszłym roku Szkocji. Owe podziały… nie mówię że są niebezpieczne, ale musimy je dobrze zbadać zanim zrobimy krok do przodu, aby porozmawiać we własnym gronie i znaleźć realne rozwiązania… Szczerze nie wiem. Nie badałem powodów, z których Zjednoczone Królestwo chciało podjąć tę decyzję, ale są podziały (…) To coś co zostało już nazwane i mówię to bez obraźliwych zamiarów, to określenie którego używają politycy: bałkanizacja, nie mówiąc źle o Bałkanach. Jest to rodzaj secesji, a nie emancypacja. (…) Dla mnie jedność jest zawsze lepsza niż konflikt, ale są różne drogi jedności… a nawet braterstwo, i tu mamy Unię Europejską, braterstwo jest lepsze niż niechęć i dystans. Braterstwo jest lepsze i mosty są lepsze niż mury. (…) Przechodzę tu do Nagrody Karola Wielkiego, którą nadaje Unia Europejska aby odkryła swoją siłę, którą posiada od korzeni. (…) Dziś słowem, dwoma słowami kluczowymi dla Unii Europejskiej są kreatywność i owocność. To jest wyzwanie. Nie wiem tego na pewno, to jest to co myślę.”

Pytanie o anulowanie ekskomuniki Marcina Lutra lub pewien rodzaj rehabilitacji w 500. rocznicę jego buntu
“Myślę że intencje Marcina Lutra nie były błędne. Był reformatorem. Być może pewne metody nie były prawidłowe. (…) Było w Kościele zepsucie, była światowość, przywiązanie do pieniędzy, władzy… i przeciw temu protestował. (…) Dziś luteranie i katolicy, protestanci, wszyscy z nas zgadzamy się co do doktryny o usprawiedliwieniu. W tym punkcie, który jest bardzo ważny on nie zbłądził. Stworzył lekarstwo dla Kościoła, ale następnie to lekarstwo przekształciło się w stan rzeczy, w stan dyscypliny, w drogę wiary, w drogę działania, w drogę liturgii i nie był sam: był Zwingli, Kalwin, każdy z nich odmienny, a za nimi kto? Zleceniodawcy! Musimy się postawić w realiach owego czasu. Jest to opowieść niełatwa do zrozumienia, niełatwa. Potem rzeczy poszły do przodu i dziś ten dialog jest bardzo dobry. Ów dokument o usprawiedliwieniu uważam że jest jednym z najbogatszych ekumenicznych dokumentów na świecie, sporządzonym w zgodzie. Jednak istnieją podziały i to również jest zależne od Kościołów. W Buenos Aires były dwa luterańskie kościoły i jeden myślał w jeden sposób, drugi w inny… nawet w tym samym luterańskim kościele nie było jedności, ale się szanowali, kochali (…) Myślę że musimy razem się modlić, modlić. Modlitwa jest ważna. Na drugim miejscu, wspólna praca na rzecz biednych, prześladowanych, wielu ludzi, uchodźców, wielu, którzy cierpią. Wspólna praca i modlitwa, zaś teolodzy, którzy razem studiują próbują… ale to jest długa droga, bardzo długa. Pewnego dnia żartobliwie powiedziałem: wiem kiedy dojdzie do pełnej jedności. ‘Kiedy’? ‘Dzień po tym, w którym przyjdzie Syn Człowieczy’, ponieważ nie wiemy… Duch Święty da łaskę, ale w międzyczasie, wspólna modlitwa, wzajemna miłość i wspólna praca. Przede wszystkim na rzecz biednych, którzy cierpią, na rzecz pokoju i wielu spraw… przeciw wykorzystywaniu ludzi i wiele spraw, w których pracuje się razem.”

O wypowiedzi kard. Marxa że Kościół katolicki musi prosić o przebaczenie społeczność homoseksualną za jej marginalizację
“Powtórzę to co powiedziałem podczas pierwszej mojej podróży. Powtarzam to co mówi Katechizm że nie mogą być dyskryminowani, muszą być szanowani i wpierani duszpastersko. (…) Kwestia jest taka, że osobę, która posiada [to] uwarunkowanie, ma dobrą wolę i szuka Boga, kim jesteśmy aby sądzić? I musimy im w sposób właściwy towarzyszyć… to jest to co mówi katechizm, jasny katechizm. Istnieją tradycje w pewnych krajach, w pewnych kulturach, które mają inną mentalność w tej kwestii. Myślę że Kościół nie tylko musi prosić o przebaczenie jak ów “marksistowski kardynał” powiedział (śmiech) -nie tylko musi prosić o przebaczenie homoseksualistę, który został obrażony. Musi również prosić o przebaczenie biednych, wyzyskiwane kobiety i dzieci. Musi prosić o przebaczenie za błogosławienie tak wiele broni. Kościół musi prosić o przebaczenie za wielokrotne niewłaściwe zachowanie – kiedy mówię Kościół, mam na myśli chrześcijan! Kościół jest święty, my jesteśmy grzesznikami! Chrześcijanie muszą prosić o przebaczenie za nie towarzyszenie tak wielu wyborom, tak wielu rodzinom… pamiętam z mojego dzieciństwa kulturę w Buenos Aires, zamkniętą katolicką kulturę. (…) Rozwiedziona rodzina nie mogła wejść do domu, 80 lat temu. Kultura się zmieniła, dzięki Bogu. Chrześcijanie muszą prosić o przebaczenie za wiele rzeczy, nie tylko to. O przebaczenie, nie tylko przepraszać. (…) Kapłan, który jest mistrzem i nie jest ojcem, który uderza i nie obejmuje, przebacza i pociesza. (…) My chrześcijanie – kapłani, biskupi tak czyniliśmy. Ale również my chrześcijanie mamy Teresę z Kalkuty i wiele Teres z Kalkuty. Mamy wiele sług w Afryce, wielu świeckich, wiele świętych małżeństw. Pszenica i kąkol. (…) Ale takie jest życie Kościoła (…)”

O wizycie w Polsce i modlitwie w ciszy w Auschwitz oraz Birkenau
“Dwa lata temu w Redipuglii zrobiłem to samo w 100. rocznicę Wielkiej Wojny, w Redipuglia. W milczeniu… potem była Msza, podczas której głosiłem kazanie, ale było coś innego. Cisza. Dziś widzieliśmy tego ranka ciszę… to było dziś, prawda? [ks. Lombardi: wczoraj] Wczoraj… cisza… Chcę pójść do tego miejsca grozy, bez przemówień, bez ludzi, tylko to co konieczne… tam z pewnością będą dziennikarze… ale bez witania tego i tamtego… nie, nie… sam, wejść, pomodlić się i niech Pan a mi łaskę płaczu. Właśnie tak.”

opr. za:
www.catholicnewsagency.com/…/full-text-pope-…

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s