Bp T. Pieronek: List na założycielskie spotkanie klubu Rotary w Krakowie

Najpierw nieco wstępu z “pre-historii”:

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Roku Pańskiego 1950 papież Pius XII zatwierdził dekret kongregacji Świętego Officjum przyjęty 20. tego miesiąca, a dotyczący udziału duchownych i wiernych świeckich w stowarzyszeniu Klubu Rotary. Tekst owego dekretu brzmiał: “Duchowni nie mogą należeć do stowarzyszenia “Rotary Club” ani brać udziału w spotkaniach tego stowarzyszenia. Świeckich nakłania się do przestrzegania przepisów kanonu 684 Prawa kanonicznego.” (SUPREMA SACRA CONGREGATIO SANCTI OFICII, Decretum, Feria IV 20 die decembris 1950:
«Quaesitum est ab hac Suprema Sacra Congregatione utrum liceat catholicis nomen dare Associationi, quae vulgo nuncupatur «Rotary Club».
Emi ac Rev.mi Domini Cardinales rebus fidei et morum tutandis praepositi, praehabito RR. DD. Consultorum voto, in Plenario Consessu Feriae IV, dici 20 Decembris 1950, respondendum decreverunt: “Clericis non licere nomen dare Associationi Rotary Club vel eiusdem coetibus interesse; laicos vero hortandos esse ut servent praescriptum can. 684 C.I.C.».:)

Dekret został opublikowany 12 stycznia roku 1951 w l’Osservatore Romano. Kanon 684 Kodeksu prawa kanonicznego z roku 1917 dotyczył zachowania przez wiernych właściwej ostrożności w kwestii przystępowania do stowarzyszeń tajnych, potępionych, wywrotowych, podejrzanych i stroniących od kontroli ze strony Kościoła.

Dekret z grudnia roku 1950 stanowił potwierdzenie i rozwinięcie wcześniejszej wypowiedzi Św. Officjum dotyczącej “Rotary Club” z 4 lutego roku 1929 (“Ab hac Sacra Congregatione Consistoriali non pauci sacrorum Antistites, pro sua pastoralis officii religione, exquisierunt: An Ordinarii permitiere possint clericis ut nomen dent Societatibus, hodiernis temporibus constitutis, quibus titulus «Rotary Clubs», vel ut earundem coetibus saltem intersint. Sacra autem haec Congregatio Consistorialis, re mature perpensa, respondendum censuit: Non expedire”)

———————————-

A teraz fragmenty właściwego listu bp T. Pieronka z 11 kwietnia 2014 r. na założycielskie spotkanie Rotary Club w Krakowie:

“Szanowna Pani Prezydent,

Wbrew przewidywaniom nie będę mógł wziąć udziału w założycielskim spotkaniu Clubu Rotary w Krakowie. Na przeszkodzie stanęła pilna potrzeba wyjazdu ks. kard. Stanisława Dziwisza, arcybiskupa metropolity krakowskiego, właśnie w tym terminie do Rzymu, gdzie papież Franciszek oficjalnie przekaże Mu organizację Światowych Dni Młodzieży, które mają się odbyć w Krakowie w 2016 roku. W związku z tym na mnie przypadło zastąpić go w obowiązkach jakie na ten termin przyjął (…) Niemniej jednak chciałbym się odnieść do postawionego mi w zaproszeniu pytania o stosunek Kościoła katolickiego do Klubów Rotary. Możliwe, że w tym pytaniu chodzi o to, czy Kościół jest przychylny idei i działalności Rotary i innych podobnych mu klubów, czy też zgłasza jakieś zastrzeżenia w tym względzie. Może należy też wyjaśnić na jakiej podstawie oskarżano te organizacje i oskarża się nadal, o powiązania z masonerią, która walczy z Kościołem?

Co do pierwszej sprawy należy stwierdzić, że Kościół katolicki nie wypowiedział się nigdy wprost na temat rotarian w swoich oficjalnych dokumentach. Po prostu nie zajmował stanowiska w stosunku do Klubów Rotary (…) Wydaje się że niechęć niektórych katolików do klubów typu Rotary została zasiana przez nadgorliwców nie potrafiących uznać za dobro tego, czego sami nie byli twórcami. (…) Pytanie o stosunek Kościoła katolickiego do Rotary Club jest pewnie tak stare, jak dawną jest historia tych Klubów. Osobiście zetknąłem się z tym pytaniem w 1961 r., kiedy będąc w Stanach Zjednoczonych zauważyłem na klapie marynarki mojego stryja, który wyemigrował za Ocean przed I wojną światową, brylantową odznakę Rotary Club. Jako ortodoksyjny katolik poczułem pewien dyskomfort. (…) Dyskomfort pochodził z przedstawionych już wyżej wyjaśnień dotyczących oskarżeń, że Rotary i inne podobne Kluby, np. Liens, są przybudówką masonerii, a więc inicjatywami jeżeli nie wrogimi, to przynajmniej konkurencyjnymi w stosunku do charytatywnej działalności Kościoła. Już wówczas wyjaśniono mi sprawę i pozbyłem się dyskomfortu.

Do bliższej znajomości Rotary i innych podobnych klubów doszło za mojego pobytu w Warszawie i w Krakowie, gdzie spotykałem się z członkami tych klubów przy różnych okazjach, a osobom, które zarzucały mi nielojalność wobec Kościoła pokazywałem tekst przemówienia jakie pap. Jan Paweł II wygłosił do przedstawicieli tego Klubu, wyrażając się z uznaniem o ich działalności, dziękując im za serce i gratulując angażowania się w pracy dla potrzebujących.

(podpis)”

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s