Kontekst fatimski (1)

Jednym ze znaków czasu epoki „oświecenia” w Europie była likwidacja źródeł „ciemnoty” jakimi według opinii uczonych zakony. W ciągu 2 połowy XVIII wieku, powołany ongiś do zwalczania rewolucji protestanckiej zakon jezuitów, oskarżany o wszechwładzę oraz spiski stał się przedmiotem prześladowań poszczególnych reformatorskich władców. Pionierem tej swoistej anty-krucjaty była Portugalia pod rządami markiza Pombal, znanego widzom filmu „Misja”. W roku 1759 kraj ten był świadkiem rozprawy z rzekomymi spiskowcami przeciwko królowi – księciem de Alveiro i markizą Tavora, a docelowo z oskarżanymi o zmowę z nimi jezuitami, z których jeden był spowiednikiem markizy. Mienie zakonu zostało przejęte przez państwo, a jego członkowie wygnani do Italii. Nie wszyscy. Czterech zakonników spalono, dwustu trafiło do lochów, gdzie ponad 80 zmarło. Pozostali wyszli po 18 latach, po śmierci króla Józefa i upadku politycznym Pombala, gdy rządy przejęła królowa Maria Pobożna. Do nowej władczyni „przedsiębiorczy” markiz miał zakaz zbliżania się, a nawet nakaz oddalania, gdy tylko przybyła w pobliże jego miejsca pobytu. Pombal jako „oświecony obrońca królestwa” otwarł drogę swoim następcom, mniej wiernym monarchii. Rewolucja francuska i epopeja napoleońska wstrząsnęły oświeconymi monarchiami i mimo tańczącego kongresu nic już więcej nie było takie samo. W roku 1812 w samej Lizbonie działało trzynaście lóż masońskich, których członkowie przygotowywali grunt pod wcielenie w życie idei bractwa. Mimo nieudanego puczu masona Gomesa Freire w roku 1817, tajne stowarzyszenia działają dalej. W roku 1818 w Porto powstaje tzw. Sindeiro, którego dwaj członkowie Jose da Silva Carvalho i Joao da Cunha Soto Maior będą niedługo później piastować godność wielkich mistrzów portugalskiej masonerii. Później, to znaczy po rewolucji sierpniowej roku 1820, która ma skierować Portugalię, kraj w którym aż 1 % społeczeństwa stanowią duchowni katoliccy, na drogę nowoczesnych – na razie monarchii konstytucyjnych. Do Portugalii trafiają również w tym czasie włoscy karbonariusze, aby wesprzeć miejscowe siły postępu. W roku 1822 dochodzi do emancypacji Brazylii – jej cesarzem zostaje dziedzic portugalskiego tronu Dom Pedro, po godzinach urzędowania – wielki mistrz wolnomularstwa brazylijskiego. W roku 1834 Portugalia czyni kolejny krok na drodze do modernizmu – rozwiązane zostają zgromadzenia zakonne, a państwo obejmuje ich majątki. W roku 1869 portugalskie loże łączą się – powstaje Zjednoczony Wielki Wschód Portugalii.
Dwa lata później do przytułku Santa Casa de Misericordia w Seia zostanie podrzucone niechciane niemowlę. Późniejszy prawnik, finansista i polityk – Alfonso Costa. Costa kształci się na uniwersytecie w Coimbrze, gdzie obserwuje zachodzące zmiany. Rok 1889 przynosi obalenie monarchii w Brazylii, w Portugalii zaś wstępuje na tron Carlos I, którego żoną jest królowa Maria Amelia, porównywana później w złośliwych pamfletach do Marii Antoniny. W aspirującym do modernizmu społeczeństwie budzi się demon reakcji katolickiej. Zamknięci przez zwycięską włoską rewolucję w murach Watykanu papieże Pius IX i Leon XIII nie poddają się, pewną dłonią dzierżąc nawę Kościoła. Powyższe wywołuje obawę i postanowienie przyjęcia przez siły postępu bardziej radykalnych metod. Costa widzi niebezpieczeństwo wpływu klerykalnej propagandy na deklarujące przynależność do Kościoła katolickiego w 99 % społeczeństwo portugalskie, w tym proletariat. W roku 1895 Alfonso Costa tworzy rozprawę Kościół i sprawa społeczna, w której atakuje encyklikę Rerum novarum Leona XIII. Siły postępowe zwierają szyki – w roku 1896 w Portugalii powstaje nowa Carbonaria, która stanie się wkrótce zbrojnym ramieniem rewolucji. W roku 1900 należy do niej ok. 40 000 członków. Tymczasem, wpływ królowej powoduje, że rok później zostają zniesione restrykcje dla zakonów katolickich. Do Portugalii wracają znienawidzeni przez loże jezuici, w kolejnych latach tworzą się stowarzyszenia katolickie. Reakcja narasta i wymaga akcji – w roku 1905 Alfonso Costa już jako profesor prawa z Coimbry przystępuje do masonerii, następnie staje na czele Carbonarii. Podczas wyborów do parlamentu w sierpniu 1906 Costa zostaje deputowanym. W maju roku 1907 król rozwiązuje parlament, pozostawiając przy władzy Joao Franco, który ma sprawować urząd do wyborów w kwietniu kolejnego roku. W grudniu 1907 r. wielki mistrz Wielkiego Wschodu Portugalii Magalhaes de Lima, przemawiając w Paryżu, gdzie udał się by uzgodnić dalszy rozwój wydarzeń w kraju, zapowiada zawalenie się monarchii i utworzenie republiki. Początek 1908 roku potwierdza te deklaracje. Już w styczniu dochodzi do próby przewrotu – propaganda rewolucyjna oskarża monarchię o bezczynność, jezuitów o spiski, pojawiają się „druki ulotne” przeciwko królowej, wzorowane na XVIII-wiecznych utworach przeciwko Marii Antoninie. Pierwszego lutego podczas przejazdu przez Lizbonę król Carlos i jego syn następca tronu Ludwik Filip giną zastrzeleni z rąk karbonarskich zamachowców, a kolejny syn – Manuel zostaje ranny. Portugalia jest w szoku, a może strachu – nie ogłasza się nawet żałoby narodowej. Monarchia dogorywa – Manuel II wstępuje na tron w atmosferze terroru. Rok 1908 przynosi zmiany również w życiu jeszcze innej osoby, która stanie się potem pierwszoplanową w dziejach Portugalii – dziewiętnastoletni Antonio Salazar rezygnuje z obranej wcześniej drogi duchownej i opuszcza seminarium w Viseu. Decyduje się pójść na uniwersytet w Coimbrze na wydział prawa, gdzie będzie się specjalizował w dziedzinie finansów.
W roku 1910 wypadki przyspieszyły. W czerwcu środowiska masońsko-karbonarskie powołały tajną Lizbońską Radę Rewolucyjną. Wobec braku sukcesu w wyborach w sierpniu 1910, kiedy większość zdobyli monarchiści, pozostawał im otwarty bunt. We wrześniu 1910 doktor Magalhaes Lima ponownie udał się w tournée po Europie, odwiedzając loże w Brukseli, Paryżu i Madrycie.

W dniu 3 października gazety doniosły jeden z przywódców stronnictwa rewolucyjnego profesor Miguel Bombardo został zamordowany przez swojego pacjenta. Szybko rozchodziły się pogłoski, że pacjent był stronnikiem monarchii. W godzinach popołudniowych karbonariusze inicjowali ataki na ulicach Lizbony na księży, nie oszczędzono także redakcji katolickiej gazety Portugal. W dniu następnym okręty eskadry Tagu ostrzelały rezydencję królewską, a na ulicach wybuchły walki z udziałem karbonariuszy. Wojsko zachowywało się biernie, co umożliwiło rewolucjonistom uzyskać przewagę. Odcięto łączność między Lizboną a resztą kraju. Do 5 października sprawa była rozstrzygnięta – król Manuel II w godzinach popołudniowych opuścił kraj, udając się do Wielkiej Brytanii. Podczas rozruchów podburzony przez karbonariuszy tłum niszczył kościoły, z urzędów usuwał popiersia królów Carlosa i Manuela, zastępując je portretami… markiza Pombala, napadał na księży w sutannach oraz zakonników i zakonnice w habitach. Douglas Wheeler pisze o niemal rytualnym używaniu bomb przez napastników. W tracie walk zginęło prawie 100 osób, w tym kilkunastu księży i zakonników, wśród nich lazarysta – spowiednik królowej Marii Amelii. Do mniej oczekiwanych ofiar należał jeden z przywódców spiskowców admirał Candido dos Reis, który według oficjalnej wersji zwycięzców popełnił samobójstwo, uważając że rewolucja się nie udała. Głównym problemem jakim zajmuje się rewolucyjny rząd okazuje się być Kościół katolicki. Już 8 października ogłasza opracowany przez Costę i wzorowany na wcześniejszych rozporządzeniach markiza Pombal dekret o kasacie zgromadzeń zakonnych. 388 jezuitów zostaje aresztowanych i wydalonych z Portugalii. W tym samym miesiącu październiku wprowadza się nakaz usunięcia krzyży z budynków użyteczności publicznych oraz usuwa odwołania do Boga z urzędowych przysiąg, odwołany zostaje ambasador Portugalii przy Stolicy Apostolskiej, zaś nuncjusza papieskiego zmusza się do opuszczenia kraju, likwiduje się nauczanie religii w szkołach i wprowadza zakaz nauczania przez duchownych, także w szkołach niepublicznych, zamyka się mający średniowieczne, kilkusetletnie tradycje wydział teologii na uniwersytecie w Coimbrze, usuwa święta kościelne jako dni wolne od pracy, niedziele nazywa „dniami odpoczynku”, wszyscy kapelani zostają wydaleni z armii, wojskowym zaś zakazuje się uczestniczenia w mundurze w kościelnych nabożeństwa, wprowadza się świecki nadzór nad organizacjami kościelnymi i nabożeństwami, także tymi odprawianymi w kościołach, zabrania się noszenia sutann i habitów w miejscach publicznych. Następnym krokiem rewolucjonistów jest wprowadzenie dostępności rozwodów, co następuje 3 listopada, 25 grudnia, w dzień jak najbardziej roboczy ogłoszony zostaje dekret o uznaniu prawnym związków partnerskich (konkubinatów), co umożliwia de facto poligamię. Zakazano również odczytania w kościołach krytycznego wobec rewolucji listu pasterskiego biskupów portugalskich na Wigilię roku 1910, nieposłuszny biskup Porto został uwięziony. Eksperyment na narodzie portugalskim dopiero się rozpoczynał.

Bibliografia:
P. Cuber: Rycerz Niepokalanej, materiały z konferencji
M. Derrick: The Portugal of Salazar
G. Kucharczyk: Czerwone karty Kościoła
P. Ch. Manuel: The Marian Apparitions in Fatima as Political Reality
S. G. Payne: A History of Spain and Portugal
J. Maria Caro Rodriguez: Wolnomularstwo i jego tajemnice
N. H. Webster: Secret Societies and Subversive Movements
D. Wheeler: Portuguese Revolution of 1910
http://www.presidencia.pt – wersja angielska strony

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s